68 597 + 586 = 69 183

3 miejsce na PBT Bałtyk 600 Szosa
Podium w zawodach ultra dla grubaska z dwudziestoletnim doświadczeniem nie było w bingo na ten rok. To była chyba moja „najmocniejsza” jazda kiedykolwiek. Pobiłem 90% PR jakie miałem. 100 km sub 3h, 200km sub 6h. Przeżywałem od przegrzania (wczoraj w okolicach Świnoujścia) do wychłodzenia (dzisiaj w okolicy Żarnowca). 400 km przedbombia. Psychika r-------a totalnie. Fajnie sobie tak d-----c raz
jakuba94 - 68 597 + 586 = 69 183

3 miejsce na PBT Bałtyk 600 Szosa 
Podium w zawodac...

źródło: IMG_8586

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakuba94: Asia pierwsza z kobiet, 4-ta open, ja pierwszy open ;)
Nam też łatwo nie było, od 300km do 500-tnego konkretne ujeby + trójmiejski park krajobrazowy z 800 m up po szutrach i piachach na 35 km przed metą.
  • Odpowiedz
68 396 + 11 + 14 + 4 + 7 + 50 + 12 + 34 + 3 + 11 + 12 + 2 + 4 + 2 + 2 + 33 = 68 597

Srogie nic, jak co majówkę. Plus załatwiona opona w żółtym... plus w zeszły weekend na szosie poleciane w wiatrem z ładną średnią 45 na segmencie kilkukilometrowym, a powrót... obrazek doskonale oddaje XD

#kwadraty
Total tiles: 9423 (-)
AbaddonLincoln - 68 396 + 11 + 14 + 4 + 7 + 50 + 12 + 34 + 3 + 11 + 12 + 2 + 4 + 2 + ...

źródło: pizgao

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

68 003 + 51 = 68 054

Wzdłuż A2.

Ostatni dzień majówkowego kręcenia i walka z wiatrem

Prywatny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

67 325 + 202 = 67 527

Pojeżdżone po okolicy, żeby zdobyć ostatnie #kwadraty na północy - dalej albo kajakiem na zatokę, albo przesunąć całość na Kaszuby. Tydzień temu był zimny wiatr a ja jechałem w nogawkach, bluzie i kurtce. Dziś na krótko, a i tak było nawet za ciepło jak dla mnie. Podjazdy za Elblągiem, a poza tym tylko płasko i jeszcze bardziej płasko - przejeżdżałem obok najniżej położonego punktu
ikov - 67 325 + 202 = 67 527

Pojeżdżone po okolicy, żeby zdobyć ostatnie #kwadraty n...

źródło: 35627

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

67 090 + 105 = 67 195

Pierwsza setka na gravelu zaliczona

Na sam koniec spotkała mnie zabawna sytuacja. Jak już miałem 90 km w nogach i dobijałem do 100 na wrocławskich DDR-ach to pewien starszy pan postanowił się ze mną zabawić. Całkowicie niepozorny jegomość, ubrany po cywilnemu w czapeczkę, adidaski, chyba koszulę z krótkim rękawem i kamizelkę, jechał na rowerze który wyglądał jak jakaś retro szosa. Ja już podmęczony i z bolącym tyłkiem
Teuvo - 67 090 + 105 = 67 195

Pierwsza setka na gravelu zaliczona

Na sam koniec spo...

źródło: Nowy projekt

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Teuvo: jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki niepozorny jegomość, ubrany po cywilnemu w czapeczkę, adidaski, chyba koszulę z krótkim rękawem i kamizelkę, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem
  • Odpowiedz
66 572 + 29 = 66 601

Po dłuższej, prawie miesięcznej przerwie od roweru, spowodowanej natłokiem pracy w #kolchoz oraz brakiem ładnej pogody w dni wolne, huopu skończyły się wymówki. Dzisiejszy dzień to istny raj jeśli chodzi o rowerowanie - 25 stopni, więc pierwszy raz od dłuższego czasu mogłem pojeździć w krótkim rękawku i krótkich spodenkach. Dodatkowo lekki wiaterek fajnie chłodził huopskie zakola co jakiś czas.

Szkoda, że tak długo się zbierałem
corrupted_huop - 66 572 + 29 = 66 601

Po dłuższej, prawie miesięcznej przerwie od ro...

źródło: vSy0K_Pvpohhx1VeBdfPjNXF4lTdLa6lUKoQZh5gWdc-1536x2048

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach