@rdza: w pierwszej chwili, w porannym widzie myślałem że przypedałowałaś kilometr na jednej nodze.

więcej kawy...

...i prysznic. Tak. Prysznic to dobry pomysł.
  • Odpowiedz
@b69: Jest w Tobie coś z wizjonera, bo jak dziś na rtg zobaczę mgiełkę nowej kostniny to maj zamierzam przywitać w siodle;) A jak zdejmą mi gips nic Cię nie uchroni od wyciągnięcia roweru z piwnicy;)
  • Odpowiedz
@fixie: gratuluję dotarcia do mekki warszawskich kolarzy.
A sady są fajne właśnie wiosną kiedy wszystko kwitnie (czyli za jakiś tydzień, może dwa jeśli pogoda nie zrobi nic głupiego)
  • Odpowiedz
Drogie mirki z #szosa w #rowerowawarszawa . Na weekend będę z rowerem u kobity w Warszawie i bym się przejechał na jakiegoś kofirajda 100-120 km (skromnie z uwagi na kobitę). Narysowałby ktoś trasę w kierunku południowym (bo start z Rakowieckiej)? Chętnie zobaczyłbym te legendarne Gassy (:
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fixie: przejazd np w Górze Kalwarii na drugą stronę nie jest miły, przez ten most tiry jeżdżą, potem albo się jedzie przy wale tak jak w gassach, następnie do wawy przez wioski ze sporym ruchem i słabym asfalcie. Od Otwocka do Wawy to teren zabudowany ze sporym ruchem.
  • Odpowiedz
Hej, czas na małe podsumowanie z okazji zakończenia wyzwania i (może) przygotowania do kolejnej edycji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przejechaliście łącznie 16 615 km. Różowe przejechały 1 868 km, natomiast niebiescy zrobili aż 14 747 km! Widać kogo więcej i kto więcej jeździ ;-). 16 000 km to jak stąd do... Tajlandii? Przyjęliśmy, że średnio ważycie 75 kg i jechaliście 20km/h co daje 178 922 spalonych kalorii ( ͡° ͜ʖ ͡°)
WyzwanieOshee - Hej, czas na małe podsumowanie z okazji zakończenia wyzwania i (może)...

źródło: comment_FM90mJo06zuZDU09ktKNFROuzN8zyAdn.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przejechaliście łącznie 16 615 km. Różowe przejechały 1 868 km, natomiast niebiescy zrobili aż 14 747 km


@WyzwanieOshee: dlatego dyskryminowaliście mężczyzn dzieląc nagrody po równo ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
Kawałek od parkingu do szosy był dobry, utwardzony, przejezdny, bez utrudnień, ale palmiry - truskaw masakra. Kocie łby, jak się kończą to doły jak ser szwajcarski, pobocze momentami mocno piaskowe, nie polecam :/
  • Odpowiedz
NO ELO ROWEROWE ŚWIRY

Kupiłem sobie (wreszcie) rower! Od razu złapałem zajawkę i zastanawiam się nad ruszeniem gdzieś w weekend. W sobotę o 8 rano mam egzamin na uczelni, czyli koło 11-12 mógłbym wsiąść w pociąg i gdzieś pojechać na weekendowy wyjazd.

Pytanie do Was - czy może ktoś polecić jakąś trasę na 1,5 dnia, żebym mógł tam dojechać pociągiem w sobotę w południe (mieszkam w Warszawie), pojeździć do niedzieli popołudniu i wrócić
damianbeat - NO ELO ROWEROWE ŚWIRY

Kupiłem sobie (wreszcie) rower! Od razu złapałe...

źródło: comment_vfcbSmi0jX3VHrmCgwPj1R7KLKhC6QBm.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rowerowawarszawa jakie są w mieście ścieżki takie, żeby potrenować crossem? Długie odcinki, bez ruchu samochodowego i gęstego pieszego, bez świateł co chwilę. Coś jak bulwary na Tyniec w Krakowie #rowerowykrakow otaguję bo wiem, że sporo osób smigało po wawie.

Jako bait zarzucam zdjęcie prawdziwych warszawskich kolarzy.
rtone - #rowerowawarszawa jakie są w mieście ścieżki takie, żeby potrenować crossem? ...

źródło: comment_ul88nCqJSwiYrE9AIBEkVG5WGXrCS0Ab.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Potrzebuję nowych butów i pedałów na szosę. Do tej pory jeździłem na górskich SPD, ale jako, że pedały mi ukradli, a stopa mi urosła, to mogę równie dobrze przejść na prawilny system. Ktoś poleci jakiś sklep w Warszawie, gdzie kupię buty w rozsądnej cenie? Tak do 300 zł? Totalny Janusz kolarstwa ze mnie, ale potrzebuję czegoś na wypady do Góry Kalwarii.

#warszawa #szosa #rowerowawarszawa #rower
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artisss: @Szumnie: @Pan_Bober: miejsce się zgadza, a i jak ktoś jeszcze nie był i się zamierza wybrać to dać znać i się umówimy na piwerko bo mieszkam kilkaset metrów dalej :) obok jest taras widokowy który zazwyczaj jest pusty a straży miejskiej to on chyba jeszcze nigdy nie widział :)
  • Odpowiedz