Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się, jak trzeba."

68 lat temu, 28 sierpnia 1946 r., o godz. 6.15 w gdańskim więzieniu przy ul. Kurkowej 12, komunistyczni oprawcy zamordowali siedemnastoletnią sanitariuszkę 5 Brygady Wileńskiej AK Danutę Siedzikówną ps. „Inka”. Wraz z nią śmierć poniósł oficer wileńskiej AK ppor. Feliks Selmanowicz ps. Zagończyk”. Umierali z okrzykiem „Jeszcze Polska nie zginęła!” i „Niech żyje „Łupaszko”!”. „Inka” i „Zagończyk” zostali zabici strzałem w głowę przez dowódcę
siwymaka - "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się, jak trzeba."

68 lat temu, 28 ...

źródło: comment_6zNFcvvGV5jYuJctRzSspEgNJArCBD72.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mat48: w moim mniemaniu była znacznie donioślejsza i profesjonalniej przygotowana. Ale, to jest moje zdanie i nikomu nie bronię mieć innego.
  • Odpowiedz
@wtf24: następnym razem pisz "odbicia" w cudzysłowie. Kolejny wypad na Bałkany mam zaplanowany właśnie między innymi do Kninu i ogólnie, niegdyś, Srpskiej Krajiny. Ciekawy jestem co powiedzą obie strony 20 lat po wojnie.
  • Odpowiedz