Half my life's in books' written pages
Live and learn from fools and from sages
You know it's true, oh
All the things come back to you

Sing with me, sing for the year
kielbasazmajonezem - Half my life's in books' written pages
Live and learn from fools...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MajsterZeStoczni: dzięki na pewno sprawdzę czego nie znam...

ja Punka słuchałem głównie za małolata w latach końcówka 80tych oraz 90tych i to głównie polskich kapel lecz nie tylko rzecz jasna. Czasem wracam od czasu do czasu to tych klimatów, dziś na przykład słuchałem Homomilita albumu Twoje ciało-twój wybór.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@emerytowanywykopek ten prime gdzie tego progresywnego rocka słuchałem najwięcej minął już parę lat temu. Teraz więcej słucham metalu i stoner rocka, ale rock progresywny to i tak jakieś 30 procent ogółu, chociaż kiedyś było to może nawet i 80 procent. zmiana gatunkowa nie zmieniła u mnie nic oprócz pewnego poszerzenia wiedzy o muzyce i odkrycia paru fajnych zespołów.
  • Odpowiedz
problem jest w tym że młody rock to już nie to co kiedyś.

@aarahon dzisiejsze parowozy to już nie to, co kiedyś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A fajne solówki to robią kuce pod kołdrą

  • Odpowiedz
@aarahon jak dla mnie po prostu muzyka poszła do przodu, a na pewno się zmieniła, ale niekoniecznie muszą razem z tym ewoluować gusta każdego indywidualnego słuchacza. Jest jej wręcz więcej, niż kiedykolwiek, ale też przez tą dostępność trzeba się trochę naszukać. Taki klasyczny rock faktycznie umiera, ale też i mniej ludzi chce tego słuchać. A akurat solówki gitarowe to stosunkowo mało kreatywna forma muzyczna. Ja właśnie z tego powodu prawie przestałem
  • Odpowiedz