w #faktytvn jest materiał o tym, jak partia #razem strajkuje przeciwko podatkowi w wysokości 80% nałożonemu przez reżim Kim Dzong Una dla zagranicznych zarobków jego obywateli. Tacy pracownicy znajdują się m. in. jako budowlańcy budujący osiedle miasteczko wilanów w Warszawie. Redaktor stwierdził, że reżim okrada ludzi i wprowadza niewolniczą pracę.


No pięknie.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szcz33pan: Razem nie jest za podatkiem w wysokości 75%, zmień informatorów. Wiesz może co to jest próg podatkowy?
Nie widzisz różnicy pomiędzy zabieraniem prawie wszystkiego ludziom, którzy zarabiają mniej niż minimalna krajowa a progiem 75% dla zarobków ponad 1mln zł?
  • Odpowiedz
@lewactwo: Czekałem na ten wpis. Zgodnie ze strona partii razem: (...) Listę kończy stawka 75% — podatek „dla prezesów” — odprowadzony od nadwyżki ponad 0,5 mln złotych.
500 tys pln rocznie to jest obecnie dziesięciokrotność średnich zarobków w Polsce.
Wspomnieni wyżej budowlańcy z Korei Północnej zarabiaja według informacji developera - 3500 zł brutto. Jest to wielokrotnie więcej niż przeciętny Koreańczyk u siebie w kraju (on dostaje około 300 zł). To
  • Odpowiedz
Wczoraj trafiłem na otwarte seminarium pt. "Czego nie wiecie o gender gap?" zorganizowane przez #razem. Moja motywacja była wieloraka. Po pierwsze, ostatnimi czasy zainteresował mnie temat feminizmu i chciałem zobaczyć co Razem ma do powiedzenia na jeden z jego ulubionych tematów. Po drugie, znam osobiście kilku działaczy tej partii, ale jest to dosyć wąska grupa, dlatego chciałem spotkać się z szerszym gronem ich aktywistów, żeby wyrobić sobie na ich
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Facebook to początek, ale nie wszystko.

Podczas debaty zapomniałem zadać pytania, czy w tych szacunkach uwzględnia się fakt, że kobiety bardziej niż mężczyźni korzystają z całego systemu socjalnego.

Osobiście też uważam, że feminizm trzeciej fali ze wszystkimi swoimi tworami jest potworem. Jednak dla osób z lewicową wrażliwością kwestie sprawiedliwości społecznej są ważne. To podejście jest dla mnie akceptowalne dopóki znajdujemy się w jakichś granicach rozsądku. Uważam, że przepisy antydyskryminacyjne
  • Odpowiedz
@SleepyKoala: było może wyjaśnione poruszone dlaczego skoro kobiety pracują tak samo a zarabiają mniej to pracodawcy nie biją się o to aby zatrudniać same kobiety? No bo skoro efekt jest ten sam a koszty niższe to po co mają płacić bez sensu więcej?

Wprowadzenie 40% parytetu w radach nadzorczych spółek akcyjnych w Szwecji rzeczywiście zmniejszyło przerwę płacową w najlepiej zarabiającym decylu społeczeństwa, ale w żaden sposób nie poprawiło sytuacji kobiet
  • Odpowiedz
#razem #warszawa #reprywatyzacja #partiarazem

Czy prezydent Warszawy dalej zamierza zamiatać pod dywan problemy z dziką reprywatyzacją?

W ostatnich dniach pojawiły się nowe doniesienia prasowe o nieprawidłowościach w procesie reprywatyzacji w Warszawie. Zgodnie z ustaleniami dziennikarzy działka na placu Defilad zwrócona niedawno przez miasto została spłacona przez polskie państwo już 40 lat temu! Co szczególnie bulwersujące, wicedyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakub Rudnicki podpisał decyzję o
BojWhucie - #razem #warszawa #reprywatyzacja #partiarazem
 Czy prezydent Warszawy dal...

źródło: comment_vYbUkXwalPBYnsB9pNQn17vDNSytzhLh.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dardra: 200 stron, raczej łatwa do czytania. Ja kupiłem za 8 złotych, ale to była "wietrzenie magazynów" tego wydawnictwa.

Porządnie progresywny podatek plus coś takiego dla najmniej opłacalnych to było by coś.


W zasadzie Phelps pisał, że wystarczyłby nawet dodatkowy podatek liniowy 2,5% od wszystkich wynagrodzeń (i to przed odjęciem tych 120 "oszacowanych" oszczędności).
Swoją drogą, ciekawe, ile coś takiego kosztowałoby w Polsce i dla jakich wynagrodzeń miałoby sens.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: To jest tak piękny cytat!

Obok mitu „zgody narodowej” i jego rewersu w postaci „wojny domowej”, w Polsce wciąż pokutuję naiwna wersja chłopomanii. Jakiś czas temu byłem na spotkaniu ze związkowcami z jednego z miejskich przedsiębiorstw komunikacji publicznej. Ktoś może powiedzieć, że w rozmowach ze zorganizowanym światem pracy lepiej skupić się na postulatach społecznych, a kwestie „obyczajowe” schować na drugi plan. Nic bardziej mylnego. W pewnym momencie rozmowa schodzi
  • Odpowiedz
@WillyJamess: z rakotwórczym trzeciofalowym feminizmem i tak ciężko się jest w Polsce spotkać, a ostatnie zdarzenia pokazują że nawet o postulaty pierwszej fali trzeba będzie jeszcze tutaj walczyć
  • Odpowiedz