Dlaczego aplikacje randkowe nie dzialaja? To oczywiste! Jest to zamierzone przez tworcow: specjalne algorytmy tak dobieraja pary, by zwiazek nie mial szans powodzenia.
Przeciez gdyby dzialaly - coraz mniej uzytkownikow by z nich korzystalo, wiec mniejsze przychody... takze tego...
A ten 1%, ktoremu udalo sie odnalezc druga polowke? Blad statystyczny - nie ma doskonalych algorytmow. I nadaje sie do marketingu.

#randki #przemysleniazdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zaczynanie związku z dzieciatym facetem to jak rozpoczynanie gry od cudzego save'u. I szczerze mówiąc średnio obchodzi mnie skąd to dziecko ma, czy się pruł na imprezie w kiblu, czy chciał być ojcem ale go to przerosło, czy to dziecko zaplanował, ale nie wyszło z matką. Po prostu nie mam ochoty być na wstępie na drugim miejscu plus trudności w planowaniu wszystkiego, zawsze musi ktoś z dzieciakiem zostać, przymus spędzania czasu z
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Boski_Igorzu tak, przechodząc obok fajnego faceta wyobrażam sobie, jak liżę mu klatę i oblizuję jego zaganiacza jak loda na patyku, po czym rzucam się na niego i kopulujemy na środku ulicy. Taka moja fantazja.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Mirabelki powiedzcie mi proszę: czy spacer (plus kawa zazwyczaj) na pierwsze spotkanie to jest taki zły pomysł? Mówię o jakiś tinderach albo osobach gdzieś tam spotykanych. Bo mi osobiście zawsze to bardzo odpowiadało a parę koleżanek które gdzieś przy okazji o to pytałem mówiło, że to dla nich słaby pomysł? #rozowepaski #podrywajzwykopem #randki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ni3pokolorowany: dla mnie idealnie. Plus za ciekawą miejsówkę na spacer. Byle nie na zbyt dużym odludziu. Byłam na kilku randkach w bunkrach i w lesie i z perspektywy to jednak było trochę ryzykowne ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pierwsza randka z obcą osobą powinna być w miejscu gdzie masz szansę z nią pogadac, jest bezpiecznie, imo inwestycja więcej niż w kubek kawy może być niekomfortowa i zobowiązująca.
  • Odpowiedz
Randkujący faceci dzielą się na 4 typy:

15-25: szukam szalonej i dynamicznej, która zapali ze mną skreta, zwiedzi Azję autostopem (mlodsi: pójdzie na wagary) i będzie uprawiać gorący s-x (młodsi: da się złapać za rękę), rozmowy przy winie do rana itd. Duże c---i, ładna buzia i szczupła talia albo s--------j.

26-45: szukam poważnej, kochającej i ciepłej kobiety, matki dla moich guwniaków, która pomoże mi płacić alimenty, spłacać kredyt i ogarniać syf na chacie. Liczy się wnętrze ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja może nie podrywam jakoś strasznie, ale nie mam problemu żeby zaprosić faceta na kawę czy p--o jeśli mi się podoba. Mojego poprzedniego ja sobie "upatrzyłam", w końcu się udało, wynikł z tego długi związek. Obecnego podrywam nieustająco :> Zaczynając od tego, że sama zaproponowałam spotkanie, kupiłam mu p--o zanim przyszedł, a teraz nieustająco go komplementuję. Zdaje się, że mu to nie przeszkadza :D
  • Odpowiedz
#niebieskiepaski #tinder #randki #braklogiki #corobic Randkowanie? Jak to sie robi?

Po roku bycia samej postanowiłam kogos poznac. Oczywiscie przez ten czas było wielu kandydatów ale nie byłam zainteresowana. Na pierwszym miejscu stawiałam rozwój zawodowy i wszystko w tym obszarze mi sie doskonale udaje. Spełniam sie zawodowo i mysle, ze jestem w tym dobra ale gorzej z #niebieskimi
Jakiś czas temu
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Loujo_jo: bo jesteś w przegródce „może”. Podobasz mu się, lubi Cie, ale nie widzi w Tobie kandydatki na partnerkę. To oczywiście może zmienić się z czasem o ile facet rzeczywiście szuka poważnej relacji - ale często takie znajomości rozmywają się.

Jak facetowi od wejścia pasuje wszystko - to dąży do częstych kontaktów z kobietą, żeby nikt nie sprzątnął mu jej sprzed nosa.

Spotkasz wielu facetów z którymi rozmowa będzie miła,
  • Odpowiedz
@Osculum_Infame: hmm zastanówmy się. Nie możesz znaleźć loszki do wkładania jej c---a w p---ę. Zmaksymalizujesz swoje szanse poprzez najbardziej skuteczne kanały typu znajomi, studia, praca, koła zainteresowań czy zminimalizujesz na maksa poprzez portale 1000 parówek na jedną k---ę?
  • Odpowiedz
Zawsze twierdziłem, że kasa nie jest żadnym wyznacznikiem człowieka i tak też starałem się podchodzić również do kobiet (one nie są ludźmi #pdk).
Ostatnio kolejny raz się zawiodłem, kiedy to znajoma zobaczyła mnie jak podjeżdżam swoim samochodem - aż jej się gęba otworzyła, oczka zaświeciły i nogi zmiękły (serio widziałem jak lekko przysiadła). Ona jest z tych "wykształconych" i nie lecących na kasę :) Chwilę pogadaliśmy i oczywiście chciała
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@pekniety_tapczan: sa te altruistyczne, ale to rzadkość, chyba trzeba szukac takich z biologiczne meskim mózgiem :)

Mowi sie, ze mężczyźni to romatycy udający pragmatykow, a kobiet udają romantyczki będąc pragmatyczkami

To zjawisko (gold digger) nazywa się hipergamia
  • Odpowiedz
@pekniety_tapczan: jak zaczynałem związek z moją aktualną narzeczoną i matką moich dzieci, byłem totalnym gołodupcem, powtarzałem jej że pewnie nigdy nie zapewnie jej życia na wysokimi poziomie. Miała to zwyczajnie w dupie, tak sobie skromnie mieszkaliśmy, wyjeżdżaliśmy za granicę żeby zarobić. No i teraz okazuje się że ją trochę okłamałem:) W spadku dostałem spory kawałek ziemi i będę ją wydzierżawiał na 30 lat pod instalacje fotowoltaiczną. Zapytałem jej ostatnio co
  • Odpowiedz
Takie mnie naszły refleksje po obejrzeniu po jednym sezonie: „Rolnik szuka żony” i „Ślub od pierwszego wejrzenia”.

Dziwi mnie, że w 21 wieku, wieku globalnej wioski, dostępu do internetu, możliwości podróżowania bez barier, ludzie nadal mają problemy za znalezieniem dla siebie partnera i potrzebują do tego pomocy programów. Tak, jakby ta sposobność wyszukania i wybrania sobie jednej osoby z miliardów, była czymś trudnym, a wręcz jakimś niesamowitym wysiłkiem, czy osiągnięciem.

Jeżeli chodzi o samych uczestników i format obu programów, to opinie pozostawiam dla siebie. Byłam po prostu ciekawa, o czym tak Mirunky rozprawiają co tydzień na Mirko.

Opowiem
julianna_cebulanna - Takie mnie naszły refleksje po obejrzeniu po jednym sezonie: „Ro...

źródło: comment_J3D0QMbb0bnS3GshlK4B4kHDGG9dWfED.jpg

Pobierz
  • 202
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wyjzprz2 nie wolisz za darmo? Czytałem kiedyś blog johna deusa i tam był poradnik jak najłatwiej zaliczyć loszkę. Sprowadza się to praktycznie do: idziesz do klubu i siedzisz długo, nie podbijasz do lasek 10/10 o godzinie 21 bo jesli nie jestes megachadem to oczywsice spotkasz się z odrzuceniem i pojdziesz plakac do domu, siedzisz do 3 w nocy aż zacznie się przeludniac, wtedy zaczynasz podrywać. O tej porze nie ma już
  • Odpowiedz