#anonimowemirkowyznania
Czy można zmienić imię z powodu takiego, że mi się nie podoba? Czuję się źle z tym imieniem. Pospolite, Paulina, ale nie przepadam za nim, nie pasuje mi do nazwiska, do mnie i mam dwa więc nieraz zapominam o drugim, a wolałabym drugie na pierwsze.
I ogólnie go nie lubię. Jaka jest szansa, że wniosek zostałby uznany? #imiona #prawo #pytaniedorozowychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow

Kliknij
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@imanubba: życie całe se manifestuje, tylko ja nie nazywam tego manifestacją jak dziewczynki z tiktok tylko prawem przyciągania, na punkcie czego oparte są miedzy innymi wiary i religie także nie ma jak nie działać xD
  • Odpowiedz
@DarthKenobi: perfumy o dobrych parametrach (niekoniecznie drogie/designerskie, to nie zawsze idzie w parze) + obfitość aplikacji. I tak jak pisze kolega wyżej, przyzwyczajamy się do zapachu i po x godzinach ty możesz już nie czuć, a otoczenie owszem. Miałam w pracy laskę, która co godzinę-półtorej dopsikiwała się LVEB ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Takie mnie naszło pytanie w sumie do #niebieskiepaski , jeżeli któryś związał się z różową wychowywaną przez samotną matkę, to czy zauważyliście jakieś problemy w waszej relacji wynikające z braku ojca. Mam na myśli wszelkie problemy od drobnych poprzez wielkie które mogły doprowadzić do rozpadu związku. Ci którzy nie mieli żadnych problemów i są w szczęśliwym związku z takim różowym, też mogą się wypowiedzieć. Interesuje mnie właśnie fakt jak brak
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kacpi83: doświadczenia mam takie, że w większości lgną do męskiej klaty, lubia sie przytulać, być głaskane itd ale też nie zawsze. Bo znam taką u której daddy issues łączą się z tym, że chciała być bita po twarzy, wyzywana i upokarzana... a ledwo była pełnoletnia
  • Odpowiedz
@kacpi83: wiele dziewczyn z którymi byłem, żona... masa doświadczeń. Psychika kobiet bardzo źle znosi brak poprawnego wzorca ojca. Efektów jest masa, oziębłość, brak troski, brak umiejętności okazywania ciepła, problemy z nawiązywaniem trwałych relacji, nieumiejętność tworzenia związku, brak pomysłu na prowadzenie domu, "sama poradzę sobie z wychowaniem dziecka, ojciec nie jest potrzebny", zaburzenia osobowości, narcyzm....

Masa problemów. Bardzo dużo dziewczyn ma kłopoty. Jedno z pierwszych pytań kiesy chcę z dziewczyną być
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy moglibyście napisać wasz plan dnia z podziałem na godziny, co robicie i ile czasu zajmuje? Ja poza pracą niewiele robię, a i tak nigdy nie mam czasu, chciałbym się lepiej zorganizować. Jestem ciekaw, jak to wygląda u innych. Ile czasu poświęcacie na obowiązki, ile na przyjemności, zainteresowania, socjalizację itd.

#pytaniedorozwychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #zycie #pracbaza #hobby #praca

Kliknij tutaj,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TroskliwaMurzynka: Nic Ci to nie da, skończ się oszukiwać. Nie musisz nic, bo nikt Ci nie rozkazuje robić cokolwiek "produktywnego" po "pracy". Weź się ciesz życiem dopóki masz okazję, bo idą ciężkie czasy na świecie patrząc na to co dzieje się w globalnej polityce.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania Sprzątanie zajmuje mi niewiele czasu bo codziennie ogarniam coś innego. Przeznaczam na to około pół godziny dziennie. Raz myje podłogi, innym razem toaletę. Nie mieszkam sam i obowiązkami się dzielimy.
Ze znajomymi praktycznie się nie widuje bo ni mam czasu. Z rodziną w weekendy/niedzielę.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy moglibyście napisać wasz plan dnia z podziałem na godziny, co robicie i ile czasu zajmuje? Ja poza pracą niewiele robię, a i tak nigdy nie mam czasu, chciałbym się lepiej zorganizować. Jestem ciekaw, jak to wygląda u innych. Ile czasu poświęcacie na obowiązki, ile na przyjemności, zainteresowania, socjalizację itd.

#pytaniedorozwychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #zycie #pracbaza #hobby #praca

Kliknij
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Miszcz_Joda: samonapędzające się kółko s----------a obwiniające kobiety o każdą swoją porażkę i niepowodzenie, szczególnie te związane z kontaktami z płcią przeciwną.
  • Odpowiedz
@Przydupaska lekarz zakłada rękawice smaruje mu odbyt żelem i wkłada palucha. Ja kiedyś jak leżałem w szpitalu z chorym płucem to miałem badaną, tylko nie wiem czemu lekarz przyszedł sam o 1 w nocy w cywilnym ubraniu ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mireczki jest pytanie.
Czy pistolet na kapiszony, taki jak w picrel, to dobry pomysł dla 4 latka?
Ja uważam że jeśli dzieciak ma się cieszyć, a kapiszony by dostawał tylko pod moim okiem, a przez resztę czasu by się bawił nie nabitym pistoletem, to czemu nie?
Nie bawią go grające, świecące wynalazki pistoletopodobne, myślę właśnie o tym na kapiszony.
Mój #rozowypasek uważa że to jeszcze nie pora, mam wrażenie że przesadza.
Młody to taki typ
mazloo - Mireczki jest pytanie.
Czy pistolet na kapiszony, taki jak w picrel, to dobr...

źródło: comment_1620223222ifTbfrLpbgmr9sNmI6NQyz.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mazloo: Pomyśl nad małą wiatrówką jednostrzałową. Poważnie, uczysz go obsługi, może jej używać oczywiście tylko z Tobą i przy Tobie. Strzelacie do puszek, butelek i takich tam. Jak złapie bakcyla to może mieć zajawkę nawet i na całe życie.
  • Odpowiedz
@mazloo: Też mi się wydaje, że za wcześnie. Sekunda nieuwagi i może sobie zrobić krzywdę. Pamietam jak mojemu kuzynowi wybuchł kapiszon w ręce jak miał jakieś 10 lat. Zreszta jest to głośna zabawka, a takie dzieci mają wrażliwy słuch bardzo.

Wydaje mi się, że taki pistolet może być ok dopiero jak skończy gdzieś 8-9 lat
  • Odpowiedz