Andrzej Walicki od wielu lat prezentuje własną wykładnię liberalizmu. Jego zdaniem idea ta została kompletnie zawłaszczona przez (kontr)rewolucję neokonserwatywną i zredukowana jedynie do wolności gospodarczej. Rezultatem było kompletne odcięcie się liberalizmu od swojej historycznej linii, jaką wyznaczali Mill, Constant czy Rawls i utożsamianie tego pojęcia głównie z Friedrichem Hayekiem. Autor opisuje genezę tego procesu następująco:

Swoistym zwieńczeniem ustrojowych pomysłów Hayeka był projekt idealnej konstytucji przedstawiony w trzecim tomie jego magnum opus pt.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie państwo powinno być neutralne światopoglądowe, wolne i od wpływów utopijnych ideologii religijnych i utopijnych ideologii socjalistycznych.


@Soren: Czemu skrajny liberalizm i technokrację traktujesz jako coś neutralnego ideologicznie, skoro to taka sama ideologia jak każda inna?
  • Odpowiedz
@urs6:

I'm already tired of the lectures about how we should try to understand the pain of the white rural voter. I live in the most conservative town in America, McBain MI. Let me tell you what I've learned living liberal in rural America. The farmers, who are attached to the Government by the hip, think the EPA is going to ride around in 4 wheelers in putting them out
  • Odpowiedz
@fenr7r: Widząc rosnącą w dyskursie miłość do "ludu" sam zastanawiam się na ile ten lud na miłość zasługuje, a na ile jest on idealizowany jako przeciwieństwo zdemoralizowanych elit.
  • Odpowiedz
Odważne słowa polskiego milionera. Wzywa do opamiętania nasze firmy. "Przyzwyczaili się do łatwego życia"

Handlowcy krzyczą, że 1 procent podatku od obrotu to jest za dużo, bo zabraknie im na zysk i upadną.

To ja pytam, ile jest wart biznes, który nie ma wystarczającej rentowności. Nie rozumiem tragizowania na temat podatków. W USA najwyższa stawka podatku PIT to jakieś 35 procent. W Europie Zachodniej zdarza się jeszcze wyższa. W Polsce - 32
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: z wydźwiękiem całości się oczywiście zgadzam, ale to jest chyba błąd logiczny:

Handlowcy krzyczą, że 1 procent podatku od obrotu to jest za dużo, bo zabraknie im na zysk i upadną.

To ja pytam, ile jest wart biznes, który nie ma wystarczającej rentowności. Nie rozumiem tragizowania na temat podatków. W USA najwyższa stawka podatku PIT to jakieś 35 procent.


Podatek obrotowy to co innego, niż podatek dochodowy i jeśli
  • Odpowiedz
Safari Springera

„Polska mniejszych miast” – taki jest podtytuł książki Filipa Springera „Miasto Archipelag”, reporterskiej podróży po stolicach dawnych województw. Urodzony w Poznaniu, obecnie mieszkający i pracujący w Warszawie, a wydający swoją najnowszą publikację w krakowskim wydawnictwie Karakter autor za pomocą trzech słów podtytułu pokazał, że w podróż przez 31 miast, które na przełomie 1998 i 1999 r. utraciły status wojewódzki, wyrusza jako kronikarz z Wielkiego Miasta na safari po „prowincji”.

Ważną
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Safari to brzmi trochę jakby Springer traktował tych ludzi jako pewną faunę... a książka nie tylko otwiera oczy, ale zachwyca zrozumieniem, brakiem poczucia wyższości, polecam
  • Odpowiedz
O zjawisku celebrytów w XVIII wieku.

Odpowiadam na post @mafiozorek który wywołał mnie do napisania tego artykułu
Link do wpisu wyżej wspomnianego użytkownika: http://www.wykop.pl/wpis/20852599/kim-byli-celebryci-w-powiedzmy-xviii-wieku-wszyscy/74718007/#comment-74718007

Celebryci otoczeni są pewną aurą znakomitości od czasów wzrostu znaczenia prasy. Jako, że XVIII wiek był pod tym względem zróżnicowany zrobimy daleko idący wybieg i zaczniemy opisywać świat celebrytów z punktu widzenia anglo-saskiego i kontynentalnego. Wielka Brytania, pod wpływem szybkiej industrializacji będzie inaczej opisywana niż państwa
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dr hab. Jarosław Tomasiewicz: A nie mówiłem?

W zasadzie miałem już nie wstawiać tekstów na temat powyborczych analiz USA, ale dr Tomasiewiczowi wybaczam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W tym momencie pojawia się konieczność poczynienia dygresji natury historycznej. Istotą lewicowości było kiedyś to, co dziś nazywa się „populizmem”: lewica wypowiadała się w imieniu ludu, starała się artykułować interesy zwykłych ludzi, próbowała reprezentować plebejską większość. Zarazem socjalizm rodził się w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Świetny tekst, ale tego w sumie można się było spodziewać. Dwie uwagi:

Pamiętając wszakże powtarzane aż do „prawidłowego” skutku referenda w Danii i Irlandii


:( Czemu doktor powtarza internetowe bzdury - drugie referendum irlandzkie nie dotyczyło tej samej sprawy co pierwsze. W pierwszym Irlandczycy odrzucili TL i sondaże mówiły, że to przez strach o naruszenie irlandzkiej suwerenności w sprawie aborcji - dlatego Unia wycofała się z tych kontrowersyjnych zapisów
  • Odpowiedz
Gotowy wpis od #witoldjurasz z porobionymi cytatami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pisząc, czy też - jak w tym wypadku - udzielając wywiadów nt. polityki zagranicznej staram się łączyć stronę merytoryczną z polityczną neutralnością. Piszę bowiem o polityce zagranicznej Polski jako Polak, a nie jako polityczny kibic (czy też "kibol") którejś ze stron naszych zapasów w błocie. Staram się pisać "po ludzku"- tak jak robią to Anglosasi. Unikam więc z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego wyjeżdżają?

Nie ma jednej przyczyny, dla której młodzi lekarze chcą emigrować z Polski. Poziom wynagrodzeń odgrywa oczywiście niezwykle istotną rolę, lecz w grę wchodzą także inne czynniki, jak wadliwy system zdobywania specjalizacji czy regulacje dotyczące doskonalenia zawodowego. Bo czy można uznać za normalną sytuację, w której młody lekarz obligatoryjne kursy doszkalające musi zaliczać poza czasem swojej pracy i za własne pieniądze?

Podstawowym źródłem informacji o kondycji finansowej polskiej służby zdrowia jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Paradygmat geopolityczny wobec paradygmatu etnopolitycznego: Aleksandr Dugin i ruch identytarystyczny

W przypadku nurtu francuskiej prawicy zwanego „ruchem tożsamościowym”(mouvement idenitatire)1, mamy do czynienia z bardzo niekiedy daleko idącym powierzchownym podobieństwem do myśli A. G. Dugina, któremu to podobieństwu towarzyszą jednak fundamentalne różnice ideowe. Bliższe przyjrzenie się tym skomplikowanym współzależnościom może być zabiegiem o tyle pouczającym, że pozwoli dostrzec „postmodernistyczną” i pastiszową stylizację wywodów A. G. Dugina, który z powodzeniem dokonuje „odwojowania” dla tradycjonalizmu
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prof. Marek A. Cichocki: Żeby Unia nie szkodziła:

Martin Schulz na pewno nie jest moim bohaterem. Jednak decyzja, by nie kandydować po raz kolejny na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, wrócić do kraju i tam w przyszłym roku wziąć udział w wyborach do Bundestagu, każe mi spojrzeć na tego polityka inaczej.


Nie wiem, czy ten pomysł obecnego przewodniczącego europarlamentu się powiedzie. Nie darzę go sympatią, więc nie będę mu kibicował. Ciekawe jest co
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jurasz pięknie masakruje™

Jeszcze a propos wypowiedzi premiera Glińskiego.


Słyszę, że powiedział to, co powiedział, bo:

1. jest do odstrzału i chcę zatonąć z hukiem;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

George Soros - bicz na autokratów. Dlaczego zwalcza go prawica?

wyborcza publikując ten artykuł właśnie potwierdziła narrację prawicy, podoba też mi się argumentacja w rodzaju, już raz było płacone więc zamknąć mordy i pod miotłę xd


Fortuny dorobił się na funduszach inwestycyjnych i spekulacjach giełdowych. W biograficznej książce Michaela T. Kaufmana mówi, że gdy po latach odkrył, że to pieniądze kręcą światem, chciał „stać się sumieniem tego świata”. Na jego zaangażowanie się w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drenaż mózgów - Polska w światowej czołówce państw, które tracą specjalistów

Ktoś kiedyś ładnie powiedział, że dla polskiego przedsiębiorcy pracownik to koszt, dla zagranicznego - kapitał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Według danych GUS w końcu 2015 roku łącznie około 2,4 mln Polaków, czyli 3,3% więcej niż w roku ubiegłym, czasowo przebywało poza granicami kraju. Jak podają autorzy badania pt. "Migracje zarobkowe Polaków" 4 mln, czyli około 19,% aktywnych
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brawo wicepremier Gliński!

http://vod.tvp.pl/27630329/27112016-1953

Brawo, bo mam serdecznie dość bolszewii. Bolszewii, dla której każdy atak na przeciwnika i każda manipulacja jest dopuszczalna, byleby "nasze było na wierzchu". Bolszewii, dla której prawda nie ma znaczenia, za to znaczenie mają kompleksy i resentymenty oraz fanatyzm polityczny i religijny. Bolszewii, która nie rozumie i nie za bardzo chce zrozumieć otaczający świat. Brawo, bo albo wygra rozsądek i zmiana stanie się dobrą zmianą, albo będzie tylko "dobrą
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: No wyszło przy którejś debacie Prezydenckiej jak Komorowski powoływał się na to co Duda powiedział ze strony mamprawowiedziec.pl. No i medialne organy partyjne od razu HURR DURR tam pracuje Zofia Komorowska, na co druga strona HURR DURR i pracuje też żona Glińskiego. A teraz prezesem została Róża Rzeplińska co znowu wywołało HURR DURR xD Dobrze Gliński powiedział, że dom wairatów xD
  • Odpowiedz
wina propagandy lewicowej


@flamel: Kurde flamel, spokojnie bo te Twoje komentarze z tego czasu jak ten to brzmią tak, że jakbys był z 10 razy mniej inteligentny to zacząłbyś rzucać 'wina lewactwa' dx

GOP i wraz z nią konserwatyzm w Stanach cierpi nie przez media, tylko przez ignorowanie swojego elektoratu przez republikanów w kwestii nielegalnej imigracji (wierzyli ze muszą zostawić temat by zdobyć zaufanie Latynosów).

I zresztą trendy demograficzne są
  • Odpowiedz
chodzi mi o początek negowania autorytetu tradycyjnych mediów i autorytetów jako takich


@glosnik: Z tym, że to nie jest nic nowego, ot masowe środki wymiany informacji spotęgowały efekt który istnieje od dawna. Jeszcze został wzmocniony przez zaplecze w postaci postmodernizmu, czyli braku narracji, relatywizacji prawdy, i potęgowaniu indywidualnej opinii. Między innymi o tym pisał Furedi w książce: Gdzie się podziali wszyscy intelektualiści.
  • Odpowiedz
Jacek Bartyzel: Salazaryzm

Z racji, że ostatnio głośno o dyktatorach to proponuje tekst o nieco innym, mniej znanym. I to z "naszego" podwórka.

Jak każdy wybitny myśliciel polityczny, Salazar był umysłem oryginalnym i samodzielnym, czemu nie przeczy bogactwo i złożoność wpływów, którym podlegał; dialektykę tę akcentował jego najbliższy współpracownik i następca – Marcello José das Neves Alves C a e t a n o (1906-1980): „wielcy ludzie są zawsze produktem epoki, zdeterminowani
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Czemu konserwatyści nie umieją tworzyć ładnych stron, tylko zawsze takie, że muszę instalować dodatki do przeglądarek, żeby to się dało czytać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Pięć opowieści o pokoleniowej zmianie

Tekst traktuje o czymś mało znanym w Polsce, a bogato uprawianym w USA (w zasadzie uprawianym wszędzie tam, gdzie jest wysoki kapitał społeczny, a ludzie wiedzą czego oczekiwać od miasta, od samorządu a czego od prezydenta), czyli analizie kandydatów i zmian politycznych na szczeblu lokalnym.

Rok 2015 był rokiem politycznego trzęsienia ziemi. Wybory prezydenckie i parlamentarne przyniosły zmianę, której kilka miesięcy wcześniej nikt nie przewidywał. Patrząc jednak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@urs6: Bardzo fajny tekst, dobrze że J24 się tym zajmuje. Ostatnio były też jakieś teksty o zlikwidowaniu powiatów, co uważam za bardzo słuszny postulat. Trzeba maksymalnie uprościć samorząd, żeby ludzie wiedzieli do kogo się zwracać w razie problemu.

Dziwi mnie to, że ta pani z Gorzowa tak małą wagę przykładała do Internetu. Ale może to ja jestem wyjątkiem, że korzystam głównie z tego źródła jeśli chodzi o samorząd. W sumie
  • Odpowiedz