@marysuistyczna: o tak, to też jest problem, ale biorąc pod uwagę że swego czasu często wyjeżdżałam udało mi się trochę zapanować nad chęcią zabrania wszystkiego co mam w szafie.

@blisher: ale co? zdjęcia moich ubran?:D
  • Odpowiedz
@dimer: (#) @maciejkiner: (#) Ano, w rzeczy samej, o to mniej więcej chodzi. :3 Np. chyba kiedyś coś takiego na demotywatorach było, czy na innej podobnej stronie.. Sama nie wiem. :D Albo często na jakichś forach jest na stopce gdzieś coś w stylu "x użytkowników online". :D
  • Odpowiedz
Ale się wystraszyłam. Odpalam Skyrim, klikam "Kontynuuj" i gra od początku :< Dobrze, że zapisy się nie usunęły, bo byłoby mi bardzo smutno, gdyby te wszystkie noce nołlajfienia poszły na marne.

#skyrim #problemyrozowegopaska
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#problemyrozowegopaska

Chciałam sobie pofarbować znów włosy na rudo, więc w piątek poszłam do sklepu w celu zakupienia farby. Rzuciłam okiem po obrazkach, znalazłam spoko kolor i podreptałam do kasy.

Dzisiaj sobie nakładam i tak paczam.. coś kurde czerwone wychodzą. Patrzę na opakowanie, a tam: karminowa czerwień.

No także zamiast rudego będzie czerwony.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magnes125: no ja za piankę dałam 19 zł w promocji właśnie.;P ale zobaczę następnym razem Loreala.;)

@gaska: o, a ja jednak posiałam panikę jak spłukałam to wyszło to co na pudełku w sumie. Ale w czasie trzymania na łbie wyglądało dokładnie jak czerwona farba którą kiedyś kładłam.
  • Odpowiedz
Moja koleżanka z klasy, która niedawno skończyła 19 lat właśnie wzięła ślub z Portugalczykiem, którego poznała na Skypie, a pierwszy raz zobaczyli się 26 kwietnia br. Jej rodzice z racji, że miał przyjechać ją poznać kupili z tej okazji nową kanapę. Dziewczyna cicha, nieśmiała, przysłowiowa "szara myszka", nagle porzuciła plany studiów, maturę zdała tylko z przedmiotów obowiązkowych i wyjechała do tego faceta do Lizbony. Dzisiaj wzięli ślub. Nadszedł dzień, gdy poczułam się
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nodikv: Patrząc przyszłościowy wiek 19-21 lat owszem, najlepszy na dziecko, bo mając lat czterdzieści ma się odchowaną latorośl. Ja jednak wolę pozostać przy planie 23-25, myślę, że niewiele tracąc a sporo zyskując. W wieku 19-21 nie jesteś raczej w stanie sam założyć i utrzymać własnego gospodarstwa domowego. Niektórym udaje się ta sztuka i bardzo to podziwiam, jednak przesiąka mnie staromodny model rodziny: ślub, "miodowy rok" dla małżonków i potem dzieci
  • Odpowiedz
staromodny model rodziny: ślub, "miodowy rok" dla małżonków i potem dzieci :)


@raisaa: Chciałaś powiedzieć dziwny model.

Ale widze, że mądrzałas i 23-25 zostało zaakceptowane. Brawo, to jest najlepszy wiek mocno.

Slub to papierek, miodowy rok to jakieś badziewie o którym nigdy nie słyszałem, ale nie widze różnicy miedzy rokiem przed ślubem, a po ślubie, a dzieci? Kiedy się chce, byle szybko ;)
  • Odpowiedz
zaczynam bać się wracać do mieszkania z pracy, z przystanku wracałam <10 minut, a zaczepiło mnie dwóch jegomości w stanie wskazującym... pierwszy stał w grupce i bełkocząc zapytał czy "umówię się z poważnym mężczyzną..." drugi był sam i zdążył tylko się przywitać, a ja od razu przyśpieszyłam kroku

#l-------a #bojosie #problemyrozowegopaska
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tiris: Ostatnio jakaś paczka drechów mnie chciała zaczepić w nocy pewnie o kase na browary/ faje ale rozmawiałem przez telefon i ich olałem. Napewno ktoś Cię odprowadzi jeśli na nocny będziesz zmierzać, także bez nerwów ;]
  • Odpowiedz