Letni sobotni poranek, siadasz ze swoim reksiem i kubkiem zielonej herbaty na pokrytej sierścią kanapie, włączasz telewizor i Dzień Dobry TVN. Jest idealnie, sielankowo, różowa wyjechała wydawać gruby hajs na zapiekanki nad morzem #opener, nie musisz iść do #pracabaza - czy może być lepszy poranek? Napewno może być gorszy - jakaś stara baba usprawiedliwia kobiety, które zabiły swoje dzieci i zrzuca winę na #niebieskiepaski,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@westberlin: nie wiesz o czym mówisz. jedną z największych tortur jest korzyć się przed kimś, kto jest od ciebie głupszy/mniej kompetentny. dla elona z-------------m jak krzyżówka chińskiego dziecka i czarnego niewolnika. z uśmiechem na ustach. :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Z powodu okresu wakacyjnego w pracy zmuszają nas do chodzenia na nadgodziny. Zamiast pracować 170 godzin każą nam wypracować 240 i tak dwa miesiące. Straszą że kto nie przyjdzie będzie miał, wziętą całą premię(premia jest zawsze i każdy ją ma bo bez niej nikt by nie pracował w tej firmie) i będzie pierwszy do zwolnienia. Można coś z tym oficjalnie zrobić czy to normalne praktyki?
#praca #pracabaza
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuję w niewielkiej firmie, wynajmujemy przestrzeń biurową razem z innymi firmami (mamy wspólną recepcję, kuchnię, itp.). Codziennie rano, gdy przychodzę do pracy, na recepcji siedzi ktoś z ochrony, a razem z nim na porannych plotkach siedzi sprzątaczka, jakaś osoba której nie znam i on, człowiek zajmujący się obsługą techniczną budynku.
Zawsze grzecznie mówię dzień dobry i do widzenia ale nie wykrzykuję tego najgłośniej jak mogę, więc czasem nie przebija się to przez poranne
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingGary: powiedz normalnie dzień dobry, a potem krzyknij "dzień dobry panu, panie Kowalski".

Po max kilku tygodniach to jemu będzie głupio, zwłaszcza jak się ktoś spyta czemu się z nim oddzielnie witasz, a Ty opowiesz ;)
  • Odpowiedz
Mirki co byście powiedzieli na gościa z roboty który poraz drugi proboje s--------c wam urlop

Już wyjaśniam. Ogłaszam wszystkim współpracownikom 2 miesiące wcześniej że idę na urlop 4.5.6 inny gościu mówi że idę przed tobą 1.2.3 (dni miesiąca.) idzie do przełożonego jako pierwszy i w tajemnicy przedemna chce jeszcze dodatkowo 4 i 5. Ja się o tym dowiaduje że chce mnie w-----c. Jak na to reagujecie?.

#praca #pracabaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Proszę o poratowanie w sprawie #praca i #prawo - niedoświadczony różowy pasek 22lvl
Obecnie pracuje u #januszebiznesu, ale nie u takiego zwykłego Janusza. Mój ranusz rucha wszystkich pracowników na hajs jak może.
Umowa mi się kończy ostatniego dnia lipca i uciekam stąd jak najdalej. To jest moja druga praca i ledwo wytrzymuje tu psychicznie. Pierwsza (nie na czarno) była 3,5 miesiąca umowa zlecenie, ale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lopie: Właśnie przez takie podejście jak Twoje tak to wygląda. Nie jestem entuzjastą obecnego systemu składek, wiec Twój argument w ogóle do mnie nie trafia. Inna sprawa, skoro piszesz o służbie zdrowia i kwestii oczekiwania w kolejce to nie możesz zapominać [edit] z czego to wynika - między innymi z szarej strefy, braku odprowadzania podatku przez "freelancerów na zasiłku" etc.
  • Odpowiedz
Czy ktoś byłby tak przychylny i serdeczny, co by napisał, o co chodzi w dziennej i nocnej? ( ͡º ͜ʖ͡º) Kurde trafiło się, że w nocy też będę musiał pracować ( ͡º ͜ʖ͡º)
#pracabaza #nocnazmiana #nocna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ixem Bo dla Ukraińców ta płaca jest dobra w porównaniu do ich zarobków i mogą dużo za to kupić. Polacy patrząc na zachodnie kraje zarabiają słabo i muszą ciężko pracować, wiele oszczędzać żeby móc sobie pozwolić na komfortowe życie. Co do budowy: mój tata jest budowlancem, który nie porzucal obowiązków i nie pił w pracy, jest specjalistą w hydraulice i wybrał pracę poza Polską czemu się nie dziwię. Wypłaty w terminie,
  • Odpowiedz
O nieszczęściu i o szczęściu

Jak już wcześniej wspomniałam, mój aktualny szef był pierwszą osobą, do której zadzwoniłam jak tylko zwolniono mnie z poprzedniej pracy. Nie wiedziałam jeszcze, że rozmawiam z kimś, kto lubi się rozbierać :P
O tym miałam się dowiedzieć dopiero później.

Najpierw jednak okazało się, że do tej pracy, którą on miał mi do zaoferowania nie nadaję się, bo nie umiem tworzyć stron www. Trudno - powiedziałam. Z resztą zajęcia jakie mi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach