#truestory #pozar #bmw #e30

opowiem Wam mirasy moją historie. Zimny listopad 2009r, u-----y jak wół wracam z pracy. Zatrzymuje sie na światłach, byłem pierwszy, stoję chwile widzę dym z pod nadkoli. Gasze auto, wysiadam a tam silnik sie jara. Co k---a robic ? pobiegłem po gaśnice ale to nic nie dało. Samochód spłonął w 8 min ? Musiał sie juz dłuższą chwile palic jak jechałem.
zolwik89 - #truestory #pozar #bmw #e30

opowiem Wam mirasy moją historie. Zimny lis...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naciass: Też zawsze staram się zatrzymać, kiedy coś się dzieje i wymaga pomocy, tylko szkoda, że takich osób jest niestety nadal tylko garstka. Ostatniego lata, które nie oszczędzało nam słońca i termometrów, jeżdżąc motocyklem, profilaktycznie zatrzymywałem się, kiedy widziałem samotnego motocyklistę, czy rowerzystę stojącego gdzieś na poboczu, wiadomo o udar nie trudno, odwodnić się można, zasłabnąć etc. Zazwyczaj było miło, kulturalnie, czasami wesoło, ale zdarzyło się też, że od kolegi
  • Odpowiedz
Zobaczcie Mirki co się stało. Obudziły mnie w nocy światła i koguty policji. Myślałam, że znowu arabus, który mieszka klatkę dalej się awanturuje i dlatego bagiety przyjechały. Spojrzałam w lewo i zobaczyłam ogromny ogień. Nigdy czegoś takiego nie widziałam. Przerażające to było. Nie wiadomo jeszcze czy auto samo się zapaliło czy też ktoś mu w tym pomógł. Dacia stojąca obok polo ucierpiała najbardziej. Stopiły się kołpaki, zderzak, lampa, lakier odszedł, pękły szyby.
wszystkoinic - Zobaczcie Mirki co się stało. Obudziły mnie w nocy światła i koguty po...

źródło: comment_JunG5dzY2pt8A6nXYeKcJaJG4E2SAMuW.jpg

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach