Nie wiem czy wiecie skąd wzięło się powiedzenie Mia San Mia które często pojawia się w kontekście Bayernu Monachium.

Jego początków należy szukać w roku 1968, gdy do Monachium promując swój film "Dziecko Rosemary" przylecieli polski reżyser Roman Polański oraz piękna aktorka Mia Farrow. Na przedpremierowy pokaz zaproszenie dostali wszyscy piłkarze Die Bayern, między innymi Franz Beckenbauer. Popularny Kaiser zachwycony urodą gwiazdy miał w pewnym momencie podczas bankietu po pokazie wypowiedzieć słynne
rybsonk - Nie wiem czy wiecie skąd wzięło się powiedzenie Mia San Mia które często po...

źródło: comment_1616579641Q1ooKCjIIqhhBPB82UlOsq.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 203
Czy wiecie, skąd wzięły się popularne dziś powiedzenia? Takie o "kocie w worku", "puszczaniu płazem" albo "udawaniu Greka"?

- "SMALIĆ CHOLEWKI" znaczy teraz tyle, co zalecać się do kogoś. Skąd to się wzięło? Przed laty porządny kawaler, który wybierał się w konkury, musiał mieć czyste, lśniące buty. Dobrym sposobem było opalanie obuwia nad ogniem, zwane smaleniem.

- O genezie zwrotu: "NIE KUPUJ KOTA W WORKU" może lepiej nie pamiętać... W średniowieczu kocie skóry cieszyły
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 55
@becvvv: skąd brałeś informacje o genezie powiedzeń? Bo wydają się trochę słabe, przynajmniej według mnie.
Puścić płazem nie odnosiło się bardziej do jakiś pojedynków i bijatyk? Gdzie wygrany zamiast porządnie zranić przeciwnika to wytłukł go płazem, żeby między innymi go nieco upokorzyć? Chyba mało prawdopodobne, żeby kat uderzył płazem... To nie była by jego ostatnia robota?
  • Odpowiedz