Jeśli komuś podobała się ta powieść postapo:

William R. Forstchen, autor książek trafiających na listę bestsellerów „New York Timesa”, opisuje historię, która jest >przerażająco prawdopodobna. Jej bohater John Matherson walczy o życie swojej rodziny oraz ocalenie przed zagładą małego >miasteczka w Karolinie Północnej, po tym jak Ameryka przegrywa wojnę, która pogrąża kraj w mrokach nowego >średniowiecza. Stany Zjednoczone zostają zaatakowane straszliwą bronią wykorzystującą efekt impulsu >elektromagnetycznego (EMP).


to mam dobra wiadomość, wyszła druga
AdekJadek - Jeśli komuś podobała się ta powieść postapo:

 William R. Forstchen, aut...

źródło: comment_451VMm4OSu8F1Nmg5sRm4gw3Ujb2LSVX.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czas wyrazić swoją #niepopularnaopinia i skrytykować #film, który dla wielu jest "zajebisty".
Od razu zaznaczam, że nie jestem fanem postapo, ale ten obraz przyciągnął mnie trailerami i powiem szczerze, że żałowałem jak cholera, gdy nie mogłem iść do kina.
Na szczęście znalazłem wydanie BluRay w pewnej zatoce i zadowolony usiadłem do seansu, seansu, któremu towarzyszyło znużenie, zachwyt nad kolorystyką, w---w z powodu przyspieszeń i zachwyt nad scenografią.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chcecie obejrzeć kino przepełnione wybuchami z genialną charakteryzacją i do tego jesteście fanami postapo, to ten film jest waszym must have.


@hacerking: /thread
  • Odpowiedz
@hacerking: ściana tekstu o niczym.
Nigdy nie zrozumiem tego podejścia do filmów, gdzie ludzie sobie punktują scenariusz, muzykę, aktorstwo itd odzielnie mimo, że nie mają absolutnie wiedzy i kompetencji by rzeczowo się wypowiadać na żadne z powyższych(sam nie jestem jakimś ekspertem od aktorstwa, scenariusza, ale litości...pisanie "słaby scenariusz" "nudny" "słaby scenariusz", to totalna pustka merytoryczna)

Zacznijmy od tego, ze ten film jest oparty o bardzo prosta historie, która jednak ma
  • Odpowiedz
Są tu jacyś fani serialu "Jerycho" ? Klimaty #postapokalipsa po wojnie atomowej. Jeśli tak to polecam #ksiazka "O sekundę za późno" Williama R. Forstchena. Jeśli podobało ci się "Jerycho" to przy książce Forstchena będziesz miał książkowy o----m. W swojej powieści facet idealnie zobrazował co się z nami stanie jeśli pozbawi się nas (przy pomocy impulsu elektromagnetycznego) jednego - prądu. Dla zachęty napiszę, że 70%+ z nas zginęłaby w
GrimJack - Są tu jacyś fani serialu "Jerycho" ? Klimaty #postapokalipsa po wojnie ato...

źródło: comment_IGT3VRRXmjC999aeHE4X3uOSPAYudMxN.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HaHard: Po kilku pierwszych odcinkach Jerycho też mam wrażenie, że jest to dramat familijny z apokalipsą w tle... A książkę z serialem łączy motyw przewodni - atomowa apokalipsa, z tym że w książce jest to zobrazowane bardziej realnie, nikt cudownym zbiegiem okoliczności nie znajduje zapasów żywności itp. jest to po prostu cofnięcie się do okresu w dziejach "przed prądem" gdzie nie ma miejsca dla większości z nas. Według mnie książka
  • Odpowiedz
#twd #ftwd
Chciałbym sprostować kilka rzeczy odnośnie tych seriali.
Po pierwsze i najważniejsze, The Walking Dead to DRAMAT połączony z horrorem w otoczce zombie.
Serial powstaje na podstawie (co raz luźniejszej) komiksu, w komiksie mamy większy wgląd w życie, charakter i osobowość postaci. Serial jako ekranizacja jest udany.
TWD to nie slasher, to nie serial o zombie. To serial o życiu głównych bohaterów w świecie #postapokalipsa . To relacje między
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paszczur: nie, TWD nie jest udane nawet jako ekranizacja. Całość jest przeciągana, naciągana, sztucznie podniosła, do tego gra niektórych aktorów pozostawia wiele do życzenia. Do tego jak ktoś ma zginąć to twórcy dają mu prawie cały odcinek, bo wcześniej byli zbyt leniwi / niedbali by w ciekawy sposób przedstawić daną postać. Dodatlowo powoduje to straszną przewidywalność, która jest banalna. Wg. mnie, zwłaszcza pod względem fabularnym, góruje komiks, potem gra a
  • Odpowiedz
@paszczur: Ja tam będę narzekał na TWD, bo od początku widać, że to nie slasher. Problem w tym, że jako obyczajówka (bo nie przesadzajmy z nazywaniem tego psychologicznym) jest po prostu słaby. Nie wniósł nic przełomowego w interpretacji ludzkich zachowań, nie zapisał mi się w pamięci - był nijaki. A to dla mnie najgorsze co mogę powiedzieć o serialu/filmie. Bez wzbudzenia emocji (nieważne, w którą stronę) niestety dla mnie (i
  • Odpowiedz