Tak sobie pomyślałem, że zajebistą opcją w tagach byłoby oznaczenie danego wpisu jako nieaktualny.

Przykładowo wołam ponad 1k obserwujących z tagu # programowanie bo mam jakieś pytanie. Po minucie dostaje treściwą odpowiedź, która wyczerpuje wątek, więc nie chciałbym by reszcie osób, która została zawołana, bez potrzeby się ten wpis wyświetlił.

Ofc każdy mógłby sobie też w profilu ustawić, czy chce być nadal wołany do "nieaktualnych" wpisów.

#rozkminy #wykop
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fix: pomysł ciekawy ale szersza opona nie wejdzie a jeśli wejdzie, to z kolei rower na węższej będzie niestabilny. Z resztą niestabilny jest nawet w tym wypadku. Myślę, że klasyczny "płotek" na razie wygrywa wszystko.
  • Odpowiedz
@worldmaster: Serio? Jednym z najważniejszych czynników wszelkich niestandardowych akcji reklamowych w serwisach, które polegają na okazjonalnym przemodelowaniu klasycznego wyglądu strony jest stopień "w--------a" tą zmianą użytkowników. Ja bym taką kilkudniową zmianę odebrał bardzo pozytywnie (nie w-----a, z pomysłem, firma nad wyraz pozytywnie odbierana na wypoku), ale może to moje skrzywienie w takim wypadku :)
  • Odpowiedz
@Limitless: bes sęsu.

1. Aby wartość ciepła w pierwszej warstwie była sensowna to ogniwa PV pracować musiały w hardcorowej temperaturze.

2. Jaka jest sprawność PV? Porównaj z el.
  • Odpowiedz
A może by tak:

- kupić kompletny strój świętego Mikołaja

- obkupić się w drobne prezenty [tylko jakie?]

-
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pomysl #idea #kasysamoobslugowe #samoobsluga #tesco #markety #banki #pieniadze

Ej! Mam pomysł! Właściwie dla marketów. Kojarzycie te kasy samoobsługowe? Tam jest tak, że wybierasz sobie, czy chcesz kartą płacić czy gotówką. A jak by tak! Zapłacić gotówką i reszta, miała by być przelewana na konto w banku ? (Teraz te zbliżeniowe to sekunda przytknąć, a z takiego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nawiązaniu do tego znaleziska coś mi się przypomniało... Wpadłam kiedyś na pomysł, że można by w przestrzeni publicznej utworzyć strefy bez dzieci. Pierwsze co mi przyszło do głowy, to restauracja/kawiarnia, do której nie można byłoby wejść z dziećmi poniżej, powiedzmy, dwunastego roku życia. Albo wydzielony obszar parku. Spokój gwarantowany.

Ciekawe, czy takie coś by przeszło i mogło być źródłem dochodu, czy zostałoby zakrzyczane przez matki z odłożyskowym zapaleniem mózgu?

Skoro mam
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elveen: jako ojciec dwojki malych dzieci jestem zdecydowanie za wytworzeniem takich stref w parkach, restauracjach, sklepach, kinach i gdziekolwiek tylko sie da. po pierwsze jak gdzies ide bez dzieci to chce miec od nich spokoj, po drugie dzieki wyznaczeniu takich stref poza nimi z wrzeszczacymi dziecmi poczuje sie pewniej, w koncu jak sie komus nie podoba moze se isc do strefy bez dzieci.
  • Odpowiedz