Po obejrzeniu wcześniejszego meczu Cracovii musiałem się przejść z zażenowania po pokoju, bo wyglądało to jak kopanina w A-klasie z jednym Matim, który się wyróżni od czasu do czasu.
No ale teraz po Lechu jestem bardzo content. Ładnie opakowany w oprawę i otoczkę marketingową produkt w dodatku z nienajgorszym widowiskiem sportowym. Szybkie dynamiczne akcje, masa strzałów, kilka bramek.
Z meczu na mecz widać w naszej lidze poprawę pod każdym względem. Tylko się
No ale teraz po Lechu jestem bardzo content. Ładnie opakowany w oprawę i otoczkę marketingową produkt w dodatku z nienajgorszym widowiskiem sportowym. Szybkie dynamiczne akcje, masa strzałów, kilka bramek.
Z meczu na mecz widać w naszej lidze poprawę pod każdym względem. Tylko się




























Rozumiem, że można Legii nie lubić. Że dla większości Polski Legia to stara... Że jej kibice są megalomanami i sprawiają klubowi rekordowe kary. Że ich poddanym jest prezes, który w dodatku zachowuje się jak zarozumiały celebryta i za bardzo się pcha do mediów. Że kiedyś klub podkradał piłkarzy "do wojska".
I tak dalej, i tak dalej...
Ale bądźmy obiektywni.
Legia zdobyła w tym
Czyli Kuchy warty 90 baniek minimum ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@bolo1:
#januszefutbolu