#rock #polskamuzyka #kazik
#cultowe (1575/1000)
Kazik Staszewski - Singapur z płyty pt. Piosenki Toma Waitsa (2003)
Z różnych wcieleń Kazika, akurat solowe ("solowe") muzycznie najmniej trafia do mojego serduszka. Nie mniej strasznie doceniam tę płytę (tak jak i Melodie Kurta Weill'a, oraz na podobnej zasadzie jak Tata Kazika Kultu), przez to jak wielka praca aranżacyjna została tu wykonana, żeby te numery zaadaptować. Chylę czoła więc przed
#cultowe (1575/1000)
Kazik Staszewski - Singapur z płyty pt. Piosenki Toma Waitsa (2003)
Z różnych wcieleń Kazika, akurat solowe ("solowe") muzycznie najmniej trafia do mojego serduszka. Nie mniej strasznie doceniam tę płytę (tak jak i Melodie Kurta Weill'a, oraz na podobnej zasadzie jak Tata Kazika Kultu), przez to jak wielka praca aranżacyjna została tu wykonana, żeby te numery zaadaptować. Chylę czoła więc przed
































#cultowe (1576/1000)
Jesus Chrysler Suicide - Trzy Miasta z płyty pt. Rhesus Admirabilis (2006)
Zawsze było mi szkoda że JCS nie zostali bardziej rozpoznawalni, nie zrobili większego szumu. Podobał mi się rasowo hardrockowy voc i abstrakcyjny klimat. No i mieli momenty dobrego dokładanie do pieca.