Drogie Mirki i Mirabelki, posiadacze aut bez ABS i kontroli trakcji.
Jako, że mamy śnieg wiele się słyszy o dzwonach. Tak więc wychodze do Was z dobrą radą. Aby zapobiec stłuczki bądź lądowania w rowie, słupie itp. radzę pojechać gdzieś na duży parking i poćwiczyć "latanie bokiem" (oczywiście to nie jest namawianie do czynu zabronionego).
Powiem Wam tak: zaraz jak zaczął padać śnieg pojechałem poćwiczyć poślizg około godziny 18 i ta nabyta
Jako, że mamy śnieg wiele się słyszy o dzwonach. Tak więc wychodze do Was z dobrą radą. Aby zapobiec stłuczki bądź lądowania w rowie, słupie itp. radzę pojechać gdzieś na duży parking i poćwiczyć "latanie bokiem" (oczywiście to nie jest namawianie do czynu zabronionego).
Powiem Wam tak: zaraz jak zaczął padać śnieg pojechałem poćwiczyć poślizg około godziny 18 i ta nabyta





























