• 7
Mirki, jak nie macie czym zająć czasu na przykład jadąc tramwajem, autobusem, albo gdy czekacie w kolejce do lekarza, polecam trzy gierki na telefon:

- Duet

- Waverun

-
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki chciałbym podzielić się z wami historią która przytrafiła mi sie dnia dzisiejszego.

TLDR - Gość otworzył mi sklep, mimo, że miał zamknięte, sprzedał mi towar z dużą zniżką, po czym zawiózł mnie tam gdzie zostawiłem samochód i jeszcze pomógł zapakować sprzęt do auta.

Z okazji świąt postanowiłem sprawić sobie prezent - mianowicie pianiono cyfrowe Yamaha P105 - to całkiem przyjemne "wejściowe" pianino cyfrowe.

Trzeba
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak ktoś się z was nudzi bo zwykle tak święta wyglądają to polecam wam moim zdaniem najlepszy polski film szpiegowski: "Akwarium" na podstawie książki Wiktora Suworowa . Film jest naprawdę tak dobry jak książka i obiecuje, nie zawiedziecie się oglądając go. (jak ktoś już widział to też polecam jeszcze raz, dodaje odnowioną, ciut dłuższą wersję)

#film #youtube #polecam #suworow
AndyMoor - Jak ktoś się z was nudzi bo zwykle tak święta wyglądają to polecam wam moi...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AndyMoor: Chcę najpierw przeczytać książkę, czekam aż znajdzie się w moich rączkach, później obowiązkowo i wciąż chętnie obejrzę film :)
  • Odpowiedz
  • 85
@silverm: Zagadałeś? Ja to myślałam, że najpierw rzuca się spojrzenie a potem szybko do domu tup tup napisać na spotted, że poszukuję takiej a takiej niewiasty. Hie hie.

Jak było?
  • Odpowiedz
@DiegoCosta:

a jak Ci powiem że przeprowadzam się o dobre 600km do dziewczyny którą poznałem w autobusie? :P


to odpowiem, że jesteś idiotą i za jakiś czas będziesz nam się żalił xD
  • Odpowiedz
Mam klawiaturę, którą muszę wyczyścić (ze wszystkich syfków, zaschniętych cieczy różnego pochodzenia, owłosienia lub innych odpadów biopochodzenia) - klawiatura jest o tyle specyficzna, że a) posiada ekran LCD b) jest "klawiaturą dla graczy" z kilkunastoma dodatkowymi przyciskami oraz podświetleniem RGB (konkretnie: Logitech G19).

Suma sumarum, nie ufam sobie na tyle, aby podejść do czyszczenia takiej klawiatury. Z jednej strony moje dwie lewe ręce, z drugiej kilka stówek. I tutaj jest pytanie: czy
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ah Mireczki! Kończę czytać autobiografie Piotra Marca pseudonim Liroy. Książka dobra, wręcz zajebista. Jednak mógłbym się doczepić, że powinno być więcej szczegółów i być bardziej rozbudowana. Szkoda, że czas gonił pana Piotrka i jest ona okrojona. Taśmy z nagraniami, które miały być podstawą dla napisania książki mam nadzieje, że się ukażą. Chyba mogę powiedzieć, że jestem fanem rapu z tamtego czasu. Zaczęło się od Wzgórza. Kupiłem sobie śmieszną czapeczkę White Sox (z
g.....n - Ah Mireczki! Kończę czytać autobiografie Piotra Marca pseudonim Liroy. Ksią...

źródło: comment_Tfvynva2p0LXdYsuXgywiyFNp8IrKyL3.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@borsiu: Nie do końca mi podchodzi Nastukafszy. Uważam, że były lepsze składy w tym czasie. No i wiele składów przestało istnieć. Dla mnie polski rap to wciąż ci sami kolesie co 20 i 15 lat temu kombinowali jak to zrobić, zapieprzali jak głupi żeby jakkolwiek zrobić te rapsy. Nie widzę z nowej generacji, z moich rówieśników kogoś interesującego.

Liczę, że więcej osób się otworzy jak Marzec. Chociaż może to być
  • Odpowiedz
@garindaan: no ja ci nie napiszę że jestem jakimś tam znawcą polskiego rapu tamtych czasu, bo wychowałem się na czarnych rymach zza oceanu, lecz to co lubię słuchać z polskiego z tamtego okresu to właśnie Alboom, K44 I Molesta no i świętej pamięci Bolec
  • Odpowiedz
"Następnego dnia obudziłem się w Warszawie. Codziennie od ponad dwudziestu lat budziłem się w Warszawie i nie było w tym nic dziwnego, nic nadzwyczajnego zgoła, stwierdzając jednak ten fakt, fakt, że obudziłem się w Warszawie, stwierdzałem zarazem, że ciągle tkwię w tym przedsionku czyśćca jak w jakiejś brudnej, zatłoczonej poczekalni, że obudziłem się już niestety, że z kacem, że po wczorajszym nastroju nie pozostał nawet ślad i że znowu, jak co rano,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach