Obejrzałem wczoraj Kingsman'a i serdecznie polecam. Motyw podobny jak z serialu #utopia ale pokazany od innej strony zamiast poważnej psychologicznej jak w serialu. Poza tym film świetnie balansuje pomiędzy komedią a dramatem, w zasadzie nie wiem jak dało się coś takiego złożyć. Chyba nie będę oryginalny gdy powiem że scena w kościele, r--------l. Swietny Colin Firth, nigdy nie pomyślałbym że mógłby tak zagrać.
Kto da podobne filmy? Oglądałem już Ocean's
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach