• 4
@Pedalski_Wlamywacz_Dwa byles ty kiedys na emigracji? Ja Mam sporo polskich znajomych, czesto grillujemy (jest np 10 chlopa, kazdy z innego zakątka polski) i potrafimy sie normalnie dogadać i bawic. Zdarzaja sie jakies zjeby, ale ich mozna odsiac bardzo szybko.
  • Odpowiedz
Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi.
khm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie.
Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga
  • Odpowiedz
jak sympatycznie ()


@wujeklistonosza: jak wieśniacko!
i na pewno nie mam tutaj na mysli tego, ze ktos sie ucieszyl na widok rodaka...
bardziej to morze turków brzmi cebulacko w kontekscie tego jak liczna polonię maja niemcy xD
  • Odpowiedz