Wziąłem po latach psa od mamy do siebie. Mama wstaje codziennie o 6 a nawet i wcześniej. Mały gnój już o 5:50 stoi mi nad głową i się patrzy.

Ja generalnie wstaje codziennie 09:30-10:00.

Nie wiem jak wy tak dajecie radę wstawać. Przecież to jak za jakąś karę. O tej 6 patrzę przez okno i chyba musiałbym jakąś karę odbywać, żeby tam wyjść. Nawet w więzieniu dają pospać dłużej.

#zalesie
tojapaweu - Wziąłem po latach psa od mamy do siebie. Mama wstaje codziennie o 6 a naw...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sla_Voy jak kiedyś wynajdą mechanizm przesyłania emocji, to nie trzeba będzie planować żadnych wakacji, mieć wciągających hobby, czy brać narkotyków - po prostu założysz psu na głowę nadajnik emocji, sobie założysz odbiornik i wychodzisz z psem na spacer - best day ever :D
  • Odpowiedz
110 988,47 - 15,00 = 110 973,47

Przy niedzieli siadło pierwsze 15km w życiu w asyście szwagra.

Wspaniałe przeżycie, było flow i nie było bólu pleców który odczuwałem do tej pory przy KAŻDYM biegu (to chyba dzięki rozpoczętemu sumiennemu rolowaniu i rozciąganiu, przed biegiem zmaltretowałem tylną taśmę).

Humor
czechu_slowacja - 110 988,47 - 15,00 = 110 973,47

Przy niedzieli siadło pierwsze 15k...

źródło: IMG_5920

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach