Weterynarze: przepraszam ale pana królik nie będzie więcej już nigdy skakał
Królik: ja wam pokaże ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie cieszę się ze jej nie uśpiliśmy. Efekt na filmie bez rozpoczętej jakiejkolwiek rehabilitacji

Od paru dni dziwnie nogę zawija, to jeszcze jest do
Rabusek - Weterynarze: przepraszam ale pana królik nie będzie więcej już nigdy skakał...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rabusek kiedyś dla mojego kota weterynarz chciał obciąć połamany ogon, bo już nigdy nim nie ruszy. Po codziennej rehabilitacji przez mojego tatę kot normalnie ruszał ogonem przez kolejne 2 lata póki nie poteaxil go samochód xd
  • Odpowiedz
Lada moment mija miesiąc od połamania kręgosłupa. O ile kręgosłup się już chyba zrósł a mobilność wzrosła (jak na filmie), tak niestety okazało się ze schudła pół kilo. Powoli próbujemy odbudować wagę, póki co jest +20g, zostało jeszcze 480 ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Najważniejsze ze już nie ciągnie za sobą łapek, trochę podskakuje, a i nawet jest w stanie usiąść na tylnich łapach i się umyć (ʘ
Rabusek - Lada moment mija miesiąc od połamania kręgosłupa. O ile kręgosłup się już c...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Magsie: @TetraHydroCanabinol: tylko potwierdza się że warto było jej nie usypiać i walczyć :)

Mam nadzieje że historia na tagu kiedyś kogoś zainspiruje żeby spróbować. Wiadomo że nie za wszelką cenę, ale jeśli jest jakaś nadzieja.
  • Odpowiedz
Dla świętego spokoju pojechaliśmy jeszcze do specjalisty neurologa - ortopedy od #krolik w Gdyni wczoraj, blisko decyzji o uśpieniu królika.

No więc pani jako pierwsza sprwadziła poziom odruchów, wybiła nam z głowy jakiekolwiek inne metody leczenia niesprawnych tylnych łap niż rehabilitacja (ciekawostka: urazy kręgosłupa operuje się do 72h, później już to i tak nic nie daje), powiedziała, że królik oczywiście pełnej sprawności nie odzyska, ale ma czucie i ruchomość na tyle
Rabusek - Dla świętego spokoju pojechaliśmy jeszcze do specjalisty neurologa - ortope...

źródło: comment_1608717075JC0cE48cI6I7p19rnTcyV1.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byliśmy w piątek na wizycie u innego weta o opinie, jak zobaczył wielkość odleżyny i to jak szybko się robią nowe kazał przemyśleć czy nie lepiej byłoby się powoli żegnać z królisiem. Mimo braku czucia z tyłu skórne czucie ma, więc raczej przeraźliwie ją to boli i utrzymywanie jej w tym stanie byłoby lekko mówiąc nieetyczne. Gdyby tylko jej sie te odleżyny nie robiły, można byłoby pomyśleć, a tak to trochę lipa
Rabusek - Byliśmy w piątek na wizycie u innego weta o opinie, jak zobaczył wielkość o...

źródło: comment_1608393139yrgZcadcmELkN9JkRuZsWK.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@EvineX: @xandra: @PiersiowkaPelnaZiol: @FobikusTotalus: wiecie co, kąpaliśmy ja dzisiaj i 3 razy odciągnęła nogę w której teoretycznie nie powinna mieć czucia, a już na pewno nie ruszać w ogóle. W poniedziałek jeszcze jeden trip do weta z filmem będzie. Ostrzegam, trochę NSFW, chociaż już i tak dużo dużo lepiej niż 4 dni. temu
Rabusek - @EvineX: @xandra: @PiersiowkaPelnaZiol: @FobikusTotalus: wiecie co, kąpaliś...
  • Odpowiedz
14 dni później, 28 dawek morfiny później i 28 sesji mycia królika ze złamanym kręgosłupem później puszczamy ją na większy teren ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Niestety, zrobiła sie odleżyna ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Mimo że już pierwszego dnia napisałem do veta, wysłałem zdjęcie, wysłałem po 3 dniach kolejne jak urosło i zrobił się ogromny żółty strup, niestety nikt nie wziął tego na poważnie (to tylko siniak), a jak już
Rabusek - 14 dni później, 28 dawek morfiny później i 28 sesji mycia królika ze złaman...

źródło: comment_1608208721oencE8xFvQo0RBD5rXACjU.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@psi-nos: Czemu? W chinach jedzą psy, a mimo wszystko też mają psy w domu ¯\_(ツ)_/¯

Inaczej traktujesz królika którego hodujesz na pasztet a inaczej takiego którego codziennie głaskasz
  • Odpowiedz
Mija ponad tydzień od akcji z kręgosłupem. Królik popyla na przednich łapach jak głupi, ale ze to dopiero tydzień to raczej mu nie pozwalamy. Przewraca się jak chce się umyć, ale już powoli ogarnia co się dzieje i np opiera się o klatkę, wiec raczej dostosowuje się do nowej sytuacji zamiast się poddać.

Raz na jakiś czas pozwalamy drugiemu królikowi popatrzeć na siostrę (to rodzenstwo), bo od kiedy ich rozdzieliliśmy momentami przestawał jeść.
Rabusek - Mija ponad tydzień od akcji z kręgosłupem. Królik popyla na przednich łapac...

źródło: comment_1607791098ClLP78b1j5Y6r4zCXO6GoZ.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A tu podobna historia, w zasadzie wręcz bliźniacza - oczywiście pełnej sprawności może już nie odzyskać, ale do kicania jeszcze może wrócić.
Rabusek - A tu podobna historia, w zasadzie wręcz bliźniacza - oczywiście pełnej spra...
  • Odpowiedz