via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
@szukamzguby: boją się go, królik ma więcej receptrorów zapachowych i mimo że jest ofiarą a kot drapieżnikiem to kiciusie nie wchodzą w mu w drogę
Poza tym ten królik jest jebniety i nie da sobie w kasze dmuchać nikomu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@szukamzguby moj wchodził do klatki i myl królika i chciał się z nim bawić. Ale finalnie oddaliśmy królika bo niemial życia przy kotach ( _) ale nastawienie było bardziej do wspólnej zabawy, tylko kroilik nie rozumiał tego...
  • Odpowiedz
Cześć,

Grażynka jest z nami od 3 tygodni. To karzełek, ma 4 miesiące. Wczoraj kilka razy kichnęła i takie coś jej się zrobiło po jednej stronie noska, dzisiaj kichnęła od rana może z raz… Jechać z tym do weterynarza? Ogólnie przemyje jej to chyba rumiankiem. Grażynka zachowuje się normalnie, biega rozrabia itp.

#krolik #zwierzaczki #kroliki #pokazkrolika
dendii - Cześć, 

Grażynka jest z nami od 3 tygodni. To karzełek, ma 4 miesiące. Wc...

źródło: comment_1645451085rQCHVXVVnayTSoalO45Iaq.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejka mireczki i mirabelki. Jedyny i ostatni raz wpisywałem się tu, opisując jak pożegnaliśmy z partnerką cudowną Molly, nazwaną tak przez poprzedniego właściciela...
Samiczka 3 letnia, którą mieliśmy miesiąc, drugiego dnia posiadania jej - wzięliśmy ją do weta, by wysterylizować. Okazało się, że miała pasożyty, które uniemożliwiały zabieg i zaraziła naszego Kropka tym.
Po ukończeniu leczenia, dzień przed dostarczeniem bobków na badania, dostała zapalenia macicy, która wypchała wszelkie organy... Cały wieczór i
ThiZ - Hejka mireczki i mirabelki. Jedyny i ostatni raz wpisywałem się tu, opisując j...

źródło: comment_1629729114kdQP1ItR0fTrGwMcbX7SgJ.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj w południe pożegnaliśmy Plamkę (imie od białej skarpetki którą miała na stópce) - królika o którym troche pisałem na tagu od kiedy złamała kręgosłup. Prawdopodobnie w nocy niefortunnie stanęła / kicnęła, uszkodziła rdzeń, rano była osowiała, a jak ją podnieśliśmy do weta to się zgięła w pół tak, jak to robią króliki jak zdychają.
Jeszcze oddychała, ale zero reakcji neurologicznych dawało wskazanie do eutanazji. Mimo że niby w tym stanie nic nie
Rabusek - Wczoraj w południe pożegnaliśmy Plamkę (imie od białej skarpetki którą miał...

źródło: comment_1629012998SNHPA3Z02iAXOcAMLlOhc5.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach