@pogop: WIELKIEMU Stalinowi hura! hura! hura!
Zaczynamy Nowy Rok. Zastanawiałem się nad tym, czego bym ja pragnął dla siebie w
Nowym Roku? Otóż największym moim pragnieniem jest umrzeć dla chwały naszej świętej
Rosji, w obecności jej genialnego wodza, Stalina. Wyobrażałem to sobie w ten sposób: jestem
śmiertelnie ranny w walce z angielskimi, krwiożerczymi pachołkami kapitalistów i leżę w
szpitalu. Wiem, że umrę, ale i to wiem, że własnoręcznie zabiłem kilkudziesięciu
imperialistów
ie pamiętam, bo przytomność straciłem i tylko nad ranem z zimna

obudziłem się. A zimno musiało być, bo kapitan Jegorow, w trakcie zabawy, wszystkie okna

krzesłem powybijał i pół pieca uszkodził


@junoreactor: jednak nie musztarda :) Zapiski oficera armii czerwonej tak brzmi tytuł, polecam całość :)