• 3
@czemu_dlaczego: tak. To już trzeci rok z rzędu, gdzie na koniec czerwca jestem już po kilku falach takich upałów, za każdym razem padają rekordy. Jednak tydzień to już długo
  • Odpowiedz
@baltonoski: Jedyny plus że 27 i 28 czerwca pajace piszące że tylko grubasom przeszkadza gorąco zamkną ryja i sami nie wyjdą z domu. Pierwsza w historii Polski 40 staje się realna (rekord polski to 39.5 z 1994).
  • Odpowiedz
@tyrytyty: ja właśnie jak odczuwałem te zimna sprzed tygodnia to moja pierwsza myśl to że tęsknię za ciepełkiem i za brakiem skarpet, długich spodni, bluz i kurtek. Chociaż opady są bardzo potrzebne, ale lepiej przy ponad 20 stopniach a nie poniżej. Teraz będzie dobrze chociaż no jednak 30+ to już dość mocny gorąc ale żeby chociaż był wiatr i będzie dobrze, bo najgorzej jak nie wieje
  • Odpowiedz
#pogoda podsumowanie dzisiaj u mnie dnia jest takie że o 7 rano troszku pogrzmiało i... i to tyle. Ani kropli deszczu także. Jutro zapowiadają burze od 4:00 do 13:00 a ile w tym prawdy będzie h.. wie. A potem przez kilka następnych dni słońce księżyć słońce księżyć
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czemu_dlaczego: A cóż to za agresywny sort na "lepszych i gorszych"? A gdybym śniegu nie przeżył to już dawno bym nie żył bo ostatnia zima była bardzo mroźna i wiem co mówie - ledwo 35 minut na spacerze a uda i cewka mnie szczypały. Do tego jeszcze totalna niechęć do życia bo z każdym zimnym dniem coraz bardziej mi się odechciewało żyć. To są moje własne odczucia. Także nie unoś
  • Odpowiedz
mam pytanie, bo wpadłem chyba na genialny pomysł
skoro mamy problemy z suszą
i czasami mamy problemy z opadami deszczu typu, że w 1 dzień spadło tyle co w miesiąc, to czy
nie można jakoś zrobić zbiorników na taką deszczówkę, w których by się zbierała woda, którą moglibyśmy później wykorzystać podczas susz?
#burza #deszcz #pogoda #kiciochpyta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie cierpię takiej pogody. Nie mogę wyjść nawet na rower, bo taki upał odczuwam, jakbym paliła się od środka. Nie mam problemów z potem, a lepię się podczas siedzenia. Wypiłam 4 litry wody, aby trochę się schłodzić.

Ludzie z roboty pewnie tym razem będą narzekać, że gorąco i odpalać klimę, a jeszcze kilka dni temu było narzekanie, że "co za jesień tego lata" xD
#pogoda #zalesie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mogę wyjść nawet na rower


@Kojaan: hmmm... rower w upał to chyba nienajlepszy pomysł? Podczas jazdy jak się poczujesz słabo to tak myśle trudniej z zatrzymaniem się. A podczas spaceru można w każdej chwili nagle się zatrzymać

o 5:30 rano


@Kojaan: też pamiętam jak wyszedłem na spacer w któryś bardzo upalny dzień zaraz po 5 rano i jeszcze tak przyjemnie i dopiero jakoś od godziny 8 się
  • Odpowiedz
Znalezisko - Skąd wzięły się nazwy pór roku? (https://wykop.pl/link/7965743/skad-wziely-sie-nazwy-por-roku)

Polskie słowo „wiosna” pochodzi od prasłowiańskiego słowa rekonstruowanego jako vesna. Podobne formy odnajdujemy w innych językach słowiańskich, na przykład w czeskim vesna, słowackim jar, w rosyjskim vesna, w ukraiński vesna. Sam rdzeń jest bardzo stary i należy do wspólnego dziedzictwa słowiańskiego. Dzisiejsza forma „wiosna” różni się od prasłowiańskiego vesna między innymi rozwojem fonetycznym typowym dla polszczyzny.

W Słowniku etymologicznym języka polskiego zaznaczono, że słowo
Histmag - Znalezisko - Skąd wzięły się nazwy pór roku? (https://wykop.pl/link/7965743...

źródło: jesien_obraz

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Histmag: ja mam prostsze wytłumaczenie, na wiosnę się orze, wiec słowiański Polak jak orał żoną to krzyczał "wio żonka, wio" i tak zostało , tylko uprościli i z żonki została senka
  • Odpowiedz