"Marzę o kimś, kto zmiesza się ze mną, rozcieńczy samotność. Nie, nie cierpię na niedostatek kontaktów z ludźmi. Ludzie są. Mówią do mnie, a ja odwdzięczam się wielokrotnie złożonymi konstrukcjami wyrazów. Jednak dni takie jak ten potęgują wrażenie oddalenia. Człowiek to obce ciało, a słowa, które do mnie wypowiada, to paprochy spadające na błonę bębenkową, odbierane jako przykry szum. Uwięziona w twierdzy ciała nerwowo wypatruję przez judasze oczu kogoś, kto mnie rozpozna,
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Josif Brodski - "Piosenka o Bośni"

W chwili, gdy strzepujesz pyłek,

jesz posiłek, sadzasz tyłek

na
KBR_ - Josif Brodski - "Piosenka o Bośni"



W chwili, gdy strzepujesz pyłek,

jesz p...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Księżyc znów w górze lśni i zakwitły znów bzy,

Serce o tobie śni, z oczów mych płyną łzy.

Z innym wzięłaś ślub, mnie nie było ci żal.

Chciałem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach