Trzeci dzień na #leangains #intermittenfasting #jemniejem minął, zaraz zaczynam okno żywieniowe po 20 godzinny poście (!!!). Wnioski: IF nie nadaje się dla crossowców, ćwiczących funkcjonalnie, intensywnie, itp. Dzisiejszy trening kickboxingu to była prawdziwa katorga. Po prostu nie dało się trenować! Jak w ciągu dnia dało się funkcjonować i nawet głód nie przeszkadzał, tak od 1/3 treningu nie było sił choćby nawet na porządny oddech. Stanowczo dradzam.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drugi dzień intermittent fasting. Ostatni posiłek wczoraj godz 20, pierwszy dzisiaj 16. Dziś dzień bez sportu, regeneracja. Dało się przeżyć okres postu. Jest mega gastro, więc nie powinno być problemów z wepchnięciem zaplanowanej michy w oknie żywienia. Martwią mnie nadal dni treningowe. Np jutro mam K1, mam nadzieję że nie będzie zbyt ciężko na czczo o 18. Przyszły poniedziałek pomiar kontrolny. MA BYĆ KORORYFERIAN! #zywienie #dieta #silownia
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

17632,96 - 3,1 = 17629,86 [km]

Dziś lajtowo, plan streetworkoutowy, tj. przebieżka 1,1 km na korty, tam drabinkowy obwodozestawik 4x max (podciąganie, dipsy, pompki, brzuszki) i od razu na bieżnię kilka kółek i wyszło 1,9 km. Razem 3,1 choć GPS trochę poucinał. Jutro typowo biegacko, w końcu wolne więc można poszaleć :)

#sztafeta #plazowiplejboje2013
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

18641,055 km - 11.83 km = 18629,225 km

Dużo pracy ostatnio i mało czasu na aktywności :( Boli serce strasznie, raz/tydz bieganie i 2x siłownia. W porównaniu do ostatnich miesięcy obłożonych po 5-6dni/tydz tak jakoś troszkę dziwnie. Jednak sport uzależnia bo w cholerę mi go brakuje i chodzę jakiś taki senny

Przebył 11.83 km w 1g:00m:04s. Tempo 5:05 min/km

#sztafeta #plazowiplejboje2013
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hqvkamil: Tak mniej więcej biegam, ale i tak mnie to jakoś tak bardzo nie jara. Podejrzewam, że to pewnie między innymi przez częste zasuwanie na rowerze, bo mam wrażenie, że przemieszczam się niesamowicie wolno.
  • Odpowiedz
23446,48 - 5,92 = 23440,56 km

Dziś był trening HIIT nr 5. Zero mocy totalnie, ale wypiłem kawę i polazłem zrobić swoje. 30min biegów z czego 10min spokojnej przebieżki rozgrzewkowej + 10min interwałów w rundach 40s/20s + 10 min biegu na uspokojenie. Myślicie że dobry sposób obrałem na trening HIIT? Z czasem planuję zmniejszać różnicę odpoczynek/praca i zwiększać czas, kiedy robię interwały

#sztafeta #biegajzwykopem #plazowiplejboje2013 #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zepsutyzachod: W martwym podniesienie własnej masy ciała to chyba da radę wykonać większość ludzi z normalną wagą za pierwszym, drugim razem. O zbytniej sprawności to raczej nie świadczy.

Ja będę lekko zadowolony jak dojdę do 2x masa ciała w mc w serii po 5 powtórzeń. Czyli jak na razie 76 x 2 = 152 kg. Na chwilę obecną brakuje około 30 kg, bo dzisiaj poszło akurat 120. Czyli jakieś 6
  • Odpowiedz