Wymyśliłem nowy przedmiot do gry "Robinson Crusoe: Przygoda na przeklętej wyspie" i jestem ciekaw, co o nim sądzicie, zwłaszcza ci, którzy gracie.

Na początek krótki zarys tego, skąd wziął mi się pomysł na taki przedmiot.

W grze obowiązuje zasada, że najpierw przypisujemy piony do konkretnych akcji, a następnie rozpatrujemy akcje w konkretnej kolejności, czyli:

1. Akcja zagrożenia

2. Polowanie

3. Budowa

4. Zbieranie surowców

5. Eksploracja

6. Porządkowanie obozu

7. Odpoczynek

Jest
#gryplanszowe #grybezpradu #planszowki

Cześć!

Razem z dziewczyną znaleźliśmy w naszym mieście wypożyczalnie gier planszowych. Nasze życie nie będzie się już ograniczać do kart, chińczyka, kości. Tylko od tego dobrobytu rozbolała nas głowa i nie wiemy w co możemy zagrać.

Widziałem, że posiadacie ogromne kolekcje. Czy moglibyście polecić coś ciekawego na jesienne/zimowe wieczory dla mnie i mojego #rozowypasek? Może jakieś mniej znane tytuły?
@gwiezdna: wcale sie w to nie gra 10-12 h. Czas spada do 1h na gracza jak maja doswiadczenie. Czas leci naprawde szybko a wrazenia na koncu gry sa naprawde epickie. Jedna partie mozna dniami wspominac, wszystkie bitwy glosowania polityczne zdrady i sojusze. Piekna gra.
Kolejna partia za mną zakończona wynikiem 57 pkt, póki co mój PB :) Dalej nie rozgryzłem do końca tej gry, ale już powoli łapie o co chodzi. Polecam każdemu kto szuka, czegoś mózgożernego, a w dodatku pięknie wydanego. Póki co moja najlepsza planszówka w kolekcji, chyba wygrywa z Lewisem & Clark, która też jest świetna. Oj wysoko sobie poprzeczkę postawiłem jeśli chodzi o kolejne pozycje ;)

#planszowki #grybezpradu #gryplanszowe #planszowkizwykopem #tzolkin
Pobierz
źródło: comment_esWKOHzB6oCMaK4bd2qE24ou0WPqfHyx.jpg
@miguelpl90: faktycznie teraz znalazłem po tagu, że to Tzolkin

długo ogarniałeś do niej zasady? bo przyznam że jak zaczynałem z L&C to rozwalała mnie złożoność, granie bez planowania na 3-4 tury w przód nie ma sensu, a i tak po drodze coś się może rypnąć :)

a i co sądzisz o dodatku? masz też może?
@Limek: No to lecimy dalej. :D

Hanza Teutonicum - używasz sześcianów-handlarzy i walców-kupców do zdominowania handlu w średniowiecznej Hanzie. Osobiście mi nie podeszła, ale sporo osób sobie to chwali.

Suburbia - każdy gracz buduje własne część przedmieści tego samego miasta. Dość ciekawa, łatwa do przyswojenia gra. Istnieją pewne elementy interakcji jak na przykład lotnisko, które oddziałuje na lotniska innych graczy itp. Też nie moja ulubiona gra, ale generalnie dobrze się bawiłem
@Limek: ja polecam Tzolkina. Niedawno kupiłem i jestem po 7-8 partiach i jestem wręcz zauroczony ta gra. Zachwyca mnie mnogość możliwości i decyzji jakie można podjąć aby wygrać. Sam do końca jeszcze nie znalazłem silniczka do wygrywania bo każda partia jest praktycznie inna. Do tego można dokupić dodatek plemiona i przepowiednie i gra już w ogole staje się miodna. Zastanów się też nad osadnicy narodziny imperium. Niedawno miała swoją premierę. Podobno
@miguelpl90: Jak odpisywałem, to brakło prądu w domu, lol.

Generalnie gra jest bardzo bogata w rożne elementy, co przysparza z początku trudności, bo dla efektywnej gry potrzebne jest umiejętne lawirowanie miedzy nimi.

Bonusy za budynki, za miasta, za świątynię, za twierdzę, za budowanie przy innych graczach, niszczenie punktów magii, poświęcanie punktów zwycięstwa dla ich zdobycia, używanie ich, terraformacja, asymetrycznosc ras i wiele więcej. Naprawdę trzeba paru gier, żeby to wszystko ogarnąć.
Mireczki, chcę sobie kupić jakąś fajną planszówkę przygodową w okolicach 200 zł. Na razie biorę pod uwagę trzy: Relic, Mage Knight i Descent. W Relica graliśmy z kumplami, MK i Descenta próbowałem ogarniać na internecie i mam parę pytań/wątpliwości.

1. Relic jest strasznie losowy, mało miejsca jest na inwencję graczy, brakuje też trochę interakcji. Czy dodatek Nemesis ma się ukazać po polsku i czy poprawi wymienione aspekty gry?

2. MK mam wrażenie
@Atrus: Pierwszy scenariusz to "rozgrzewka" żeby zapoznać się z regułami. Można wytłumaczyć i rozegrać w 30 minut max. Potem już są schody, bo każda przygoda składa się z dwóch części: "na powierzchni" i "w podziemiach". W zależności jak Mrocznemu Władcy pójdzie pierwsza część przygody, ma jakieś bonusy w drugiej. Czasem jest to walka z czasem - gracze muszą zrobić coś w mniej niż np. 8 rund, więc jeśli Władca się dobrze
Wraz z @Mrboo wpadliśmy na pomysł, żeby pograć przy piwku w planszówki w wykopowym gronie. Gramy w najbliższy weekend (sobota? koło 17?), najprawdopodobniej w Katowicach (Rudy Goblin lub Cybermachina), ale jesteśmy otwarci na wszelkie inne propozycje. Jak znajdą się chętni to ustalimy szczegóły co do gier. Byłby ktoś chętny na takie spotkanie? Zapraszamy! ;)

#grybezpradu #planszowki #gryplanszowe #planszowkizwykopem #katowice
#gryplanszowe #grybezpradu #planszowki

Mini recenzja Mount Everest od Rebela.

Jesteśmy po trzech rozegranych partiach. Wcześniej była partia pilotażowa dla poznania zasad rozegrana z instrukcją w ręku.

Ogólnie gra jest świetna. Na początku przeraża trochę jej skomplikowanie i mnogość niuansów o których trzeba pamiętać w każdej rundzie rozgrywki. Z czasem jednak zasady wchodzą w krew i wszystko staje się całkiem logiczne i uporządkowane.

Do tej pory graliśmy tylko w dwie osoby, dwa razy
Pobierz
źródło: comment_B6ElEMSlFTYTO7VQqfBmY1aRXFWBIyPY.jpg
@severian: hmm osobiście grywam raczej większą ekipą :P podobno Robinson Crusoe jest świetny, nawet samemu można grać. tylko to już jest dość zaawansowana planszówka i nie wiem czy się nada tak dla początkujących. Warto sprawdzić List miłosny :)