@Sadcowboy: Jak jest już alko to w połączeniu z aseptycznymi właściwościami miodu chyba tragedii nie będzie. Pewnie tlen może nieco namieszać, ale żeby zaraz tragedia? :)
@Alcoholic_Desacrator: to to jest właśnie ten Market MIK (ale weszli w sieć i to mnie zmyliło). Mnóstwo fajnych piw było tam jeszcze przed Piwexem czy Piotrami i Pawłami. Dzięki za cynk w takim razie i smacznego (zakładam że jedną flaszkę zachomikujesz ;))
@marcobolo: spoko, zawsze mogę do Krajiny wpaść przy jakiejś okazji albo i bez. Zresztą zamieniliśmy już nawet kilka słów na premierze Hery i Prometeusza Wet Hop tylko wtedy jeszcze konta na wypoku nie posiadałem ;).
Z powodu szkolenia mojej dziewczyny w Szczecinie postanowiliśmy się wybrać tam razem 2 dni wcześniej w celu zwiedzania. Jako, że jestem początkującym piwowarem poszukaliśmy dobrego pubu i mieliśmy szczęście natknąć się na ...
@Szinek: ja wszystkie specjalne trzymam w dużych słojach po przygodach z molami spożywczymi. Pojemność 5l, po jakieś 12 zł w OBI. Podstawkę kupuję ześrutowaną i nie ruszam oryginalnego worka a resztki walę w słoiki. P.S. W słodach z homebrewing niespodzianki nigdy nie miałem, co najwyżej kiepsko zawinąłem i sam sobie plantację zrobiłem :P
@zachwiej: a to jak najbardziej, jak umiesz i się na tym znasz ,to sam bym taki termometr przygarnął, jeśli byłby dokładny. Te"tanie" elektroniczne kupne, są wolne i w mojej ocenie wolniejsze niż analogowe.
@zachwiej: Niestety nie ma fizycznej możliwości uniknięcia kanału :(... Chyba że ktoś zbudowałby sobie warzelnię z dwiema warzelnymi i dwoma whirlpoolami.
@Alcoholic_Desacrator: Jak rozumiem upolowałeś z kija? Poczekaj na butelkę - jest drobna różnica w aromacie i pianie (tu i tu na plus) ;)
jeśli są rysy, to ciężko to domyć i lepiej się pozbyć fermentora. Tyle, że mając 20+ fermentorów jeszcze nie miałem przypadku, żeby mi się porysowało, więc trzeba się postarać żeby coś takiego narobić... Sprzedawca poleca mycie gąbką, żeby przypadkiem nikt nie zdzierał osadu druciakiem :)
Każdy fermentor można zdezynfekować do zera. Ja używam 1% podchloryn (zalewam cały pojemnik) i nie ma szans, żeby cokolwiek przeżyło, nawet biofilmy się rozpuszczą.
@semperfidelis: W kwestii czasu: Nie ma znaczenia czy zacierasz czy z puchy - fermentować musi tak czy siak. Puszka to odparowana brzeczka. Po prostu pomijasz etap zacierania.