Siema Mircy, Międzynarodowy Dzień Stoutu był wczoraj, ale pracbaza nie pozwoliła świętować. Za to dzisiaj, budzik o 7.45, po 3 godzinach snu, ustami Barneya z Napalm Death obwieścił, że różowy wyszedł do pracy i można bezpiecznie zrobić syf w kuchni bez monologów waginy w tle ("jak tu śmierdzi"; "to twoje ostatnie piwo"; "wyleje ci to"; "nienawidzę cię"). Tak powstało 28 litrów stoutu wędzonego z kawą 12 blg, 10 litrów na cichej fermentacji
Pobierz lordsekator - Siema Mircy, Międzynarodowy Dzień Stoutu był wczoraj, ale pracbaza nie ...
źródło: comment_waNhlVmCV0VJwHFHUYedG6PM13e80CrW.jpg
Trochę się wyżalę, bo #!$%@? w dzisiejszych czasach popularności zakupów internetowych to, co się #!$%@? w sklepie esencjesmaku.pl przechodzi ludzkie pojęcie.

1. Zamówienie złożone 26.10
2. 27.10 pomyślałem, że przyda mi się jeszcze jeden zestaw słodów, więc dzwonię rano zapytać, czy można dorzucić do zamówienia pierwotnego i kiedy ewentualnie przesyłka wyjdzie od nich. Informacja, że jutro "28.10" wysyłają.
3. Przesyłka wysłana ostatecznie 29.10 (czwartek) kurierem.
3a. Firmą kurierską okazuje się być jakiś
#piwowarstwo

piwomirki!
W weekend moje pierwsze warzenie.
Proszę o sprawdzenie checklisty.
- Kupiłem zestaw surowców: http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/zestawy-surowcow-piwo-domowe/739-english-brown-porter-zestaw-surowcow-na-piwo-domowe.html#/zestaw-20l/srutowanie-tak
- drożdze: http://twojbrowar.pl/prestashop/pl/drozdze-piwowarskie-suche/1048-newcastle-dark-ale-m03-mangrove-jack-s-.html
- garnek 28L
- fermentor z kranikiem i filtratorem z oplotu
- fermentor z pokrywką z otworem i rurką
- wężyk silikonowy
- pirosiarczyn sodu
- balingometr
- termometr piwowarski
- łyga do mieszania
- woda w kranie
- prąd w kuchence
- okap nad kuchenką
- zapas lodu do wrzucenia do wanny
@spoxman: Fermentacje staraj się robić bez kranika.

No i przed zadaniem drożdży napowietrzasz brzeczkę. Przelewasz kilka razy z wysokości, ma być sporo piany.
Ja robię tak
Fermentacja burzliwa w pojemniku bez kranika, wcześniej ze 3-5 razy z jednego fermentora do drugiego.
Zlanie piwa przez wężyk górą do fermentora z kranikiem niestety, tak żeby nie wciągnąć drożdży i chmielin.
Rozlew do butelek przez kranik i zaworek grawitacyjny. < Niektórzy chyba jeszcze przelewają
@orcen92: @jaozyrys: Uwaga! Uwaga! Będzie podany przepis na sahti.

Zasyp słodowy: 5% żytniego karmelowego, 5% płatków owsianych/słodu owsianego, (opcjonalnie 10% wędzonego) reszta to pils lub pale ale.

Chmielenie: na pierwszy raz polecam wykonać gotowanie brzeczki przez 30 min, używamy chmielu o niskiej zawartości alfakwasów np. Lubelski, Hallertau, Saaz, można dodać trochę jagód jałowca pod koniec gotowania

Zacieranie: najłatwiej przeprowadzić zacieranie w 65 st. C przez 60 min, nie ma to
Dla wszystkich miłośników #pasta o koneserach piwa. Tyle, że to #truestory.

Mój stary


od wieeelu wielu lat był zajawkowiczem piwowarstwa. Giełdy, kolekcje szklanek, etykiet, pokali, butelek, zwiedzanie browarów. Na koncie ma też nawet jakieś publikacje. Ogólnie osoba znana i ceniona w środowisku. Gadżetów milion, kiedyś przez chwilę miałem ksywę "Tyskie" bo śmigałem jako małolat w czapce, którą dostał na giełdzie. Domowe piwowarstwo od 20 lat, 170 warek na koncie, z czego
@fredperry: Wszystko jest ok dopóki ktoś nie zaczyna przesadzać. We wszystkim jest potrzebny umiar.
Jestem fanem craftów od prawie dwóch lat i też staram się poznawać zalety i wady piw.
No ale #!$%@?... jak idę do pubu z kumplami to nie wybrzydzam i piję co jest.
Raz mi się zdarzyło chodzić od pubu do pubu w poszukiwaniu Pinty czy czegoś podobnego i dopiero w domu sobie uświadomiłem jak bardzo mnie #!$%@?ło.
@Lrrr: Podzieliłem warkę na mniej więcej pół - normalny milk stout i coffee milk stout. Ziarna z 50 g dałem na cichą + dodatkowo kawa z cold brew. Jednak ziarna następnym razem bym odpuścił i dodał samą kawę z cold brew (tak właśnie planuję dodać kawę do części RIS-a z dodatkami). Efekt jest taki, że mam praktycznie piwo o smaku kawy - sama kawa w 100% smaku i zapachu
@makapakaninja: Generalnie to garnków z aluminium sie nie powinno używać. Kwaśne substancje (takim jest piwo) pod wpływem temperatury mogą wchodzić w reakcje tworząc różne sole. Które to skutecznie #!$%@?ą połączenia neuronów w czaszce powodując alzheimera.
HAHAHA GNIJĘ Z KUMPLA. Wstawił zdjęcie jakiegoś kraftowego piwa na zakończenie weekendu, a wiem że ostatnio się zaczął trochę interesować tematem bo zalewa tablicę jakimś gównopiwocontentem, więc podesłałem mu pastę o piwoszach na rozluźnienie
pasta:


a ten do mnie HURR DURR

co chcesz przekazać tym mało mądrym tekstem?

Ten tekst to jeden wielki bełt kogoś kto nie ma pocięcia nic o tym

Jak miałem pić co innego jak nie było lepszego?

a
a ten do mnie HURR DURR

@peetee: no nie bardzo, przecież dość spokojnie i rzeczowo odpowiedział. Za to dla niego i dla wszystkich postronnych Twoja pasta wygląda jak straszny bul dupy. Generalnie zachowałeś się jak idiota i wyszedłeś na idiotę.

Protip: wklejaj pasty ludziom, co do których masz pewność, że załapią. Wtedy będzie śmiesznie.
@frojdzygmunt: poszło tak jakoś mniej więcej:
pół świeżo startej gałki muszkatołowej
pół świeżo startej kory cynamonu, a drugiego pół się ścierać nie chciało (wrzucone do gara i wyłowione po wyłączeniu palników)
10 goździków
20g imbiru, z czego jeden korzeń starłem, resztę rozdrobniłem
20-30 ziaren kardamonu (tj wyłuskanych tyle, a nie tych małych co w środku są)
3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1 łyżka domowej kandyzowanej skórki pomarańczowej

więc ciekawy zestaw :d

wszystko
dwa opakowania borówek, szklanka moze półtorej zmieliłam melakserem, otrzymana pulpe wrzucialam w mikrofalke do zagotowania, i taki dynamit do 25 litrow ktore juz przefermentowalo, pobulgotalo ekstra jeszcze tydzien, cukier z borówek sie zjadl, odcedziłambo syfkow plywalo masa, zabutelkowalam i wyszlo........Kolor calkowicie normalny piwny, nieborówkowy, ale smak bardziej ostrężyny niz borówki-owoc lub raczej takie borówkowe liście cos w ten desen, ewidentny las w kazdym razie. I na tyle nieintensywny ze nie przeszkadza.Calosc smakuje