Taki olbrzym szuka domu. Przygarnąłem go do "domu tymczasowego", a w umowie ze schroniskiem jest napisane, że zobowiązuję się do szukania mu domu na stałe. U mnie niestety na zawsze nie może zostać.

Szczeniak ma pół roku i całe życie przed sobą. Może znajdzie się jakiś Mirek, który szuka żywiołowego towarzysza?

Sprawa do załatwienia w Zielonej Górze (woj. lubuskie). Gdyby ktoś chciał, albo znał kogoś kto chce (i może) to śmiało walić
JanuszSnieg - Taki olbrzym szuka domu. Przygarnąłem go do "domu tymczasowego", a w um...

źródło: comment_JhfoCMJtWFsrMCjkPBXRwChJjH7jsrmW.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopek: lepiej suka, po pierwsze nie obsika krzewów (jeśli masz) po drugie nie musisz się martwić o cieczkę i kundle po takim połączeniu :) chyba, że masz suczkę wysterylizowaną. Mi osobiście się bardzo podoba jak ktoś ma na podwórku kilka psów jednej rasy.
  • Odpowiedz
@kopek: Pies z suka si elatwiej dogada. Jesli to jest suka bedaca juz w domu to sobie na spokojnie samca ulozy. Wbrew pozorom suki moga tez walczyc o terytorium.

W gre wchodzi albo kastracja mlodego (jesli suka nie jest po sterylce) albo implant (dziala jak kastracja) lub zastrzyki dla suki (dzialaja jak sterylizacja - nie ma suka cieczki).
  • Odpowiedz