Jak się zachować, gdy zobaczycie kogoś, kto może być pod wpływem narkotyków, lub dopalaczy, a nie wiecie, czy jest on wzburzony jakąś sytuacją, czy coś się u niego stało, czy też właśnie jest on pod wpływem jakiś środków?

Trzeba tą osobę dotknąć w ramię, nie chwytać, ale tak dotknąć, otwartą ręką, po przyjacielsku i spytać "wszytko w porządku?". Jeśli dana osoba nie reaguje, nie patrzy na Was, nie odpowiada, to prawdopodobnie jest
@NadiaFrance: Palacza marihuany łatwo jest rozpoznać- oczy kryję za ciemnymi okularami, spodnie ma poplamione spermą, bo onanizuje się, gdy nie uda mu sie kogoś zgwałcić. Będzie sie chwiał i bełkotał, nie okaże szacunku odznace. Niczego się nie boi, może bez powodu zaatakować każdą bronią, nawet twoją. Jeśli spotkasz potencjalnego marihuaniste użyj koniecznej siły, jeden Twój cios uchroni Cię przed dziewięcioma jego.
  • Odpowiedz
Historia z przed chwili. Tl;dr na dole.

Popijam piwko zaczytując się w artykule o dopalaczach. Myślę, bulwa, jakim trzeba być idiotą by brać takie ścierwo.
Choć odradzał mi to pewien Adam, piję przy otwartym oknie, przez które wpadają do ciasnego mieszkania odgłosy miasta.
Wybrzeże żyje ostatnio intensywnie, z racji dobrej pogody. Młodzi ludzie przychodzą na moje podwórze by rozpocząć czwartkową przygodę z imprezami w Gdańsku.
WTEM.
Krzyków jakby więcej. Jakby głośniej zrobiło
Jakby ktoś jeszcze nie widział to polecam :)

http://www.wykop.pl/link/2595499/motoambulans-i-ekspresowy-przejazd-przez-warszawe/

Fundacja Jednym Śladem (do której należy również mój #niebieskipasek i też śmiga MotoAmbulansem, tylko chłop niewykopkowy :P ) robi kawał dobrej roboty i łączy pasję do #motocykle z #pierwszapomoc i #ratownictwo i wspieraniem #medycyna w ratowaniu życia. #ratownikmedyczny świeżo przejazd z dzisiejszego poranka :)
@emio: Nie mieszkam w Pl i jak na razie zakochany jestem w motocyklach do których żadne kufry nie pasują, także wiesz.... Ale może kiedyś :)
  • Odpowiedz