Nigdy już nie zakocham się tak jak kiedyś w tobie qska. Nie wiem, wnerwiałaś mnie czasami mocno kusicielko mała ale na serio na początku myślałem, że mnie p--------i ze szczęścia. Wtedy kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy na przykład w Warszawie. Jejku jaki ja byłem przerażony. A ty byłaś taka radosna i naturalna i piękna. Przepraszam, że dałem ci 5/10 teraz, wtedy byłaś dla mnie absolutnie 10/10 k---a. Nawet się nie pocałowaliśmy wtedy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co nie zmienia faktu, że nie lubiłem twojej rodziny qska i w-------o mnie, że tyle czasu musiałem z nią spędzać. Twój ojciec był podejrzanym typem, matka fajnym milfem ale irytującym mocno a siostry to już w ogóle nie cierpiałem :D Ciekawe na kogo wyrosła ta gówniara, jejku ile ona ma teraz lat? Ze 25? haha nie do wiary, ale bym sobie z nią pogadał dziś, wygarnąłbym jej wszystko o tym jak mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Więc jak mówiłem, qska gdzieś przepadła. W ogóle nie pamiętam jej z tego wieczoru kiedy się pierwszy raz w życiu i w sumie ostatni upiłem do nieprzytomności. Byliśmy wtedy razem już tak jakoś od roku chyba? I już wtedy było między nami tak sobie, ale trzeba ci to oddać qska, że starałaś się :D Nie mam ci nic za złe absolutnie. Nie było szans. Mam nadzieję, że czasami byłaś szczęśliwa ze mną,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zabawna w ogóle sprawa bo okazało się, że taka dziewczyna z #filozofia, którą dość mocno podrywałem a potem bardzo zimno spławiłem :( była koleżanką szkolną blaina i liska z #pinkfloydpl Nie wiem triss, był ze mnie spory koras wtedy, mam nadzieję, że nie przywiązałaś się do mnie ani nic i w ogóle... Ale źle to wyszło między nami. Wtedy jak się spotkaliśmy raz jeden po latach u
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pokaże Wam Mirasy moją pierwsza dziewczynę, byliśmy razem w latach 2004-2006. Dobrze, że się rozstaliśmy bo była chorobliwie zazdrosna, nie mogłem nawet mieć kolegów. Nawet jak w domu z kimś rozmawiałem to musiałem mieć włączony telefon żeby słyszała co mówię. Komunikator jakiego wtedy się używało to był tlen. Nie mogłem mieć gg bo bała się, że będę pisać z innymi a przecież miałem zakaz. Pamietam, jak zakończyłem ten związek, odwoziłem ją do
schodek - Pokaże Wam Mirasy moją pierwsza dziewczynę, byliśmy razem w latach 2004-200...

źródło: comment_rRSHz36TIGaVUwLLnAKqUmnymwwpNg8W.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polik95: @whoa-mala: Oglądasz powtórkę z wczoraj? W skrócie to ta Beatka co pracuje w klubie zakochała się w Lwie (koleś co jest jakąś gwiazdą) i pokazują ich perypetie - ogólnie #rakcontent do porzygu.

Kinga i Artur chcieli się rozwieść, bo Artur puknął swoją asystentkę. Kinga się dowiedziała i była inba. Przez ich spiny Tomek (dzieciak Kingi) uciekł z domu i zostawił list, że mają się pogodzić.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Dziś zebrało mi się na wspominki..
Majówka, burza ten czas kiedy przed laty o podobnej porze odbyła się wycieczka szkolna, a dokładniej biwak klasowy kilku roczników. Pogoda była okropna ciągle lało, było zimno i pochmurno jednak to wręcz spotegowalo fajny nastrojowy klimat. Sami wiecie, my Gowniarze, nachylani nauczyciele, nocne wędrówki po nocach do namiotów kolegów i koleżanek ;-), pochowane browary, negocjacje ze sprzedawcą z lokalnego sklepu - #no
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kubica94: Radek to najwiekszy frajer w tym serialu. Kazda laska go wydymala na kase, jest glupi jak but i zawsze laduje sie w klopoty. Jeszcze na koniec z-----l auto ktorym zamierza uciekac xD
  • Odpowiedz
Laska Kaśki poleci na goscia od terapii uzaleznien, a Ted probowal sie zabic a teraz ma mega plan zeby wkopac Jowite i Radka xD. Radek to w ogole jest ofiara losu i najwiekszy przegryw. Drugi raz do niego strzelali jest pseudo bandziorem a wszystkie laski go dymaja na kase xD #pierwszamilosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach