@jozinzbazin_bozy: ciężko za Zarą nadążyć bo tak szybko zmieniają zapachy, sam mam dość dużo Zar z czego większość pewnie już niedostępna
z tego co patrzę to bardzo fajny jest z tych co jest teraz to Sacred Green, Mountain woody forest jeśłi lubisz takie klimaty, dla mnie osobiście ten klimat nie leży
Coastal salty forest jest świetny nawet pomijając zimę
ciekawy jest też Sand desert at sunset, klonik Angels share, szarlotkowy
  • Odpowiedz
Niekoniecznie wsystko araby, ale cenowo się wszystko zgadza: Maahir black, you're drugged, amber oud tobacco edition, halloween man x, zara RWA, red form him intense, Hunter Killer Man Armaf, 9pm, reyanne II wild, FW inimitable, Sand Desert At Sunset Zara . Wszystko za ok. max stówę za setkę za wyjątkiem amber oud.
  • Odpowiedz
Quaed Al Fursan godny klon/następca Paco Rabanne Black XS? Rzekomo bardziej trwałe, a to moja największa bolączka od lat i stąd testuję wszystkie podróby starego XS. Jak na razie Rosemi Intense 319 wygrywa a przetestowałem naście jeżeli nie dziesiat kopii. Trzyma się nawet 2 dni
#perfumy #perfumybiedaka #perfumywciemno
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#perfumy #perfumywciemno #150perfum

Napisze jeszcze raz :)

Przywiozłem dla różowej z Dubajewa Chloe Atelier des Fleures Jasminum Sambac 150 ml. Uważam, że jest piękny szczególnie na wiosnę lato, jednak moja różowa nie podziela mojego zdania :(. Nie jej vibe. Nie ma co na sile jej wciskac flakonu za tyle cebulionow dlatego chetnie oddam w ręce kogoś kto doceni w dobrej cenie. Psiknięte dosłownie 1 raz do
klimek86 - #perfumy #perfumywciemno #150perfum 

Napisze jeszcze raz :)

Przywiozłem ...

źródło: temp_file3977005805015372839

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio znajoma zainteresowała mnie swoimi perfumami bo zauważyłem, że psika się takim flakonikiem z numerem a nie z nazwą. Już nie raz ją chwaliłem że pięknie pachnie i okazało się, że kupuje takie "podróbki" ze strony "francuskie perfumy". Nie będę dawał linka bo nie chcę robić reklamy.

Zrobiłem mały risercz i okazało się, że to nie jedyna "firma/strona" oferująca zamienniki drogich marek perfum - nawet takich za +1000zł. Jest tego cała masa i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, szukam kolejnej wody kolońskiej,
Właśnie skończyłem 1 litrową butlę VARON DANDY, starczyła na prawie 4 lata. Cena była około 80zł. Więc się bardzo opłaca i jest to oryginalny produkt.
Szukam czegoś podobnego zapachem, z wyraźnym zaznaczeniem lasu, drzewa, ale bez słodyczy i kiczu,
Tak żeby było czuć że chłop z lasu wyszedł a nie ciota laluś. Najlepiej żeby było te 300 ml + za około 100zl
Choć jestem otwarty na inne propozycje.
Z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tangofever: spokojnie, spokojnie, to był tylko żart. ;P Ta zabawa nie miała nic udowadniać. Choć szczerze mówiąc, to byłem ciekaw czy pojawią się opinie, które można streścić w jednym słowie jakim jest "smrut". ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziś przejrzałem swoją kolekcje arabów i z ogromnej większości jestem zadowolony. Ale przyznać muszę, że przed zakupem robiłem naprawdę solidny rekonesans.
  • Odpowiedz
@tangofever: Wszystkie próby narzucenia jasnych zasad klasyfikujących perfumy do niszy lub mainstreamu są z góry skazane na arbitralność a przez to bezcelowe.

Natomiast często spotkasz parę argumentów pomagających w zaszufladkowaniu (po co? nie wiem) i podzieleniu zapachów na niszę/mainstream:
- nisza jest zazwyczaj droga, mainstream zwykle od niej tańszy
- mainstream jest tworzony przez marki mające w swojej ofercie również ubrania, inne kosmetyki, biżuterię, akcesoria itp. a domy niszowe kreują
  • Odpowiedz
Chyba wszyscy macie po części rację, granica dzieląca niszę od mainstreamu jest rozmyta. Mainstreamowe hiciory wcale tańsze od niszy nie są. Albo czy ktokolwiek zakwalifikuje Gucci Guilty Absolute do którejś kategorii? Mainstreamowa nisza?
  • Odpowiedz
@RumClapton ja tu oraz w nr 4 byłem pewny araba, nr 1 i 2 nie wykluczałem (choć spodziewałem się bardziej, że 1 to jakiś rossmanowy joop/banani), ale dałbym sobie rękę uciąć, że nr 5 arabem nie jest. I pewnie teraz latałbym bez ręki, widząc master-plan organizatora ( ͡º ͜ʖ͡º) Zobaczymy
  • Odpowiedz
@smutny_przerebel: wiele arabów jest świetnych
w sumie tak jak sobie przypominam to faktycznie więcej z gucci ma niż z m7, ale gucci wiele bardziej mi się podoba niż musamam
może też kiedyś zrobię jakiś zestaw i puszczę w tag ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@tangofever: @bogusjr: z tego co wiem (a wiem niewiele, i często źle) to to co dzisiaj odbieramy jako zapach skóry to tak naprawdę zapach który był używany do MASKOWANIA prawdziwego zapachu skóry, który to sam w sobie k---i niemiłosiernie. Stąd właśnie jeżeli szafran jest składnikiem często używanym do maskowania skóry przez koncerny robiące skórzane torebki i tapicerki (nie mam bladego pojęcia czy jest, to tylko przykład), to tak
  • Odpowiedz