Rozpoczynamy cykl Zły dotyk w Kościele. W najbliższych numerach "Dużego Formatu" pokażemy mechanizmy, dzięki którym księża pedofile przez lata molestują swoje ofiary, bo ich przełożeni pomagają w tuszowaniu skarg.

Bohaterowie naszych reportaży szli do kościoła przyciągani siłą autorytetu księży, wiarą albo marzeniami, by zostać kapłanem. W murach kościoła nie znaleźli jednak wzniosłych ideałów, a ich marzenia ulatywały wraz z pierwszym złym dotykiem duszpasterzy.

Księża, których opisujemy, jak ksiądz Paweł Kania z Wrocławia (podajemy jego
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nollo: Patrzę na to jak na gejowski s--s między dorosłym facetem i młodym chłopakiem, który jest w wieku umożliwiającym mu podjęcie świadomej decyzji na takie akty i nie widzę w tym nic złego. Fakt, że jest to ksiądz, nie czyni go pedofilem. To nawet nie jest hebefilia.
  • Odpowiedz