Wszyscy znamy Szarika, ale mało kto pamięta o prawdziwych, anonimowych czworonogach, które nie raz ratowały życie polskim żołnierzom walczącym z niemieckim, a po 1944 r. – sowieckim terrorem.
Gdy ZSRR "wyzwolił" Polskę, rozpętało się piekło obław, a polskie podziemie antykomunistyczne (Żołnierze Wyklęci) musiało walczyć o przetrwanie. I tu do akcji wkraczały psy!
Jak pomagały w walce z NKWD, UB i LWP?
System Wczesnego Ostrzegania: Ich najcenniejsza rola. Niezrównany słuch i węch pozwalały na wykrycie zbliżających
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach