Ja #!$%@?. Masz #!$%@? tydzień, wszystko cie przytłacza, depresja dobija się drzwiami i oknami, uczulenie nie pozwala nawet spokojnie pooddychać... A tam, kupisz sobie gazetkę na odstresowanie. O SUPER TYDZIEŃ, bierzesz w ciemno,tam na pewno same pozytywne informacje w tym zalewie beznadziejności!

Tymczasem super tydzień:
#pasta #takbylo #feloniousgrupozakontrolo
Pobierz
źródło: comment_1653999673qpuOt0MautebRE5gwlT6jv.jpg
Typowy polski remont odbywa się w blokach z wielkiej płyty, gdzie wywiercenie jednej dziury to godzina roboty i dwa stępione wiertła.

W amerykańskich "kartonowcach" jak chcesz powiesić obrazek to bierzesz wkrętarkę, przykładasz obrazek, w 5 sekund wkręcasz wkręta i masz obrazek, który będzie wisiał przez 20 lat.

A w Polsce? Pożyczasz trzydziestokilową wiertarę, kupujesz pięć wierteł przeciwpancernych, idziesz do sklepu po czteropak harnasia, wyrzucasz żonę i dzieci z domu, pijesz jednego harnasia
Typowy polski remont odbywa się w blokach z wielkiej płyty, gdzie wywiercenie jednej dziury to godzina roboty i dwa stępione wiertła.


@Bartex16: chyba, że ktoś zamiast domowej pierdziawki do wkuriwania sąsiadów użyje sprzętu odpowiedniego do takiego zadania, wtedy wywiercenie jednej dziury zajmie mu 20 sekund.

I tak, wiem, że odpisuję na pastę, ale kurna, ileś lat mieszkałem w bloku i #!$%@? mnie do tej pory trafia, jak sobie przypomnę radośnie się
Stoję sobie w kolejce, a przede mną dwie Ukrainki. Mówią coś po ukraińsku (lub rosyjsku, nie umiem jeszcze ich rozróżnić). Niezbyt rozumiem o czym i staram się nie słuchać. Patrze co kupiły, a tam ziemniaki, pierś z kurczaka i pieczarki. No nic, stoję w tej kolejce, pani już je kasuje, a ja wykładam swoje towary. Przychodzi do zapłacenie, to pierwsza Ukrainka (taka koło 40, normalna kobieta, ale za to ubrana schludnie). Uśmiechnęła
Kiedyś moja dziewczyna założyła dla beki tindera, zaczęła pisać dla jaj z kolesiami i się z jednym dla jaj umówiła, boże jak kisnęliśmy z frajera. Nawet debilowi nudesy wysłała, buziaczki, komplementy i takie tam. Zaprosił ją na kolację, potem dla beki się całowali i poszła do jego mieszkania.
Dla jaj się ruchali, potem dla beki mnie rzuciła i są dla śmiechu parą xD
Typ myśli że to tak na serio, bk z
Pracuje na co dzień jako farmaceuta w średniej wielkości stolicy województwa.
Niedawno przyszedł do naszej apteki taki fajny chłopak, z 16 czy 17 lat miał. Zanim się odezwał, już wiedziałem po do przyszedł. Nachylił się do mnie, prawie przytulił się do szybki, położył na blacie pięć dyszek i szepce:
- P...poproszę paczkę p...p...rezerwatyw
Ja na to uśmiechnąłem się konspiracyjnie, puszczam oczko i odszeptuję:
- Hehe, co tam młody, seks będziesz uprawiał? Penis
Trzeba was w końcu uświadomić, my normiki jak i gigachady znamy tę prawdę, ale dla beki postanowiliśmy nie dzielić się nią z przegrywami.

Piszę do was ponieważ to za daleko zaszło...

Seks nie istnieje, #!$%@? służy tylko do sikania a to mityczne coś co roboczo zostało nazwane cipą (to do czego walicie konia na pornhubie) to starannie przygotowane CGI przez wysoko opłacanych speców od efektów filmowych.

W normalnych realiach wszystko zostaje wam
2003r, podczas pierwszego treningu w Gromie, Paweł nieśmiało zapytał gdzie tu jest kibel. Zaśmiałem się, bo byliśmy w śmigłowcu i mówię "Paweł, nawal w gacie, przecież nie skołuje ci teraz tu kibla, czuj się jakbyś był na wojnie". Zaczęliśmy się śmiać - ja, reszta zespołu, pilot, technik pokładowy. Atmosfera się rozluźniła. Jednak w pewnym momencie wyczuliśmy nieprzyjemny zapach. "Lądujemy awaryjnie!" krzyknął technik, a pilot posłusznie zaczął lądować w szczerym polu. Zaczęli oglądać
Pobierz
źródło: comment_1653844551K3PTAt65Rrx7tcPhgK3NEB.jpg
Ostatnio mam taką fantazję seksualną.
Chciałbym, żeby Pan Charles LECLERC (specjalnie z dużej) usiadł mi swoim dużym, monakijskim, umięsnionym przez wieloletnie treningi dupskiem na twarzy.
Wyobrażam sobie jak wraca do domu po ciężkim dniu zmagań wyścigowych, zmęczony i lekko #!$%@?, bo musiał użerać się z przeciwnikami, grande strategią i wł0skimi działaczami, i ma ochotę na relaks. Każe mi położyć się na płasko na podłodze, po czym ściąga kombinezon, zostając w samej koronkowej
Pobierz
źródło: comment_1653836782etewPUwbpg9lWafLbDIwSO.jpg
Ostatnio mam taką fantazję seksualną.
Chciałbym, żeby Pan Charles LECLERC (specjalnie z dużej) usiadł mi swoim dużym, monakijskim, umięsnionym przez wieloletnie treningi dupskiem na twarzy.
Wyobrażam sobie jak wraca do domu po ciężkim dniu zmagań wyścigowych, zmęczony i lekko #!$%@?, bo musiał użerać się z przeciwnikami, grande strategią i wł0skimi działaczami, i ma ochotę na relaks. Każe mi położyć się na płasko na podłodze, po czym ściąga kombinezon, zostając w samej koronkowej
Pobierz
źródło: comment_1653825563Ndacm4h5pt7cbOT1n0meWJ.jpg
– Jesteś czarodziejem, Harry – rzekł Hagrid. Twoje miejsce jest w Hogwarcie.
– A czym jest Hogwart? – zapytał Harry
– To szkoła czarodziejów.
– Ale to nie szkoła publiczna?
– Nie. W pełni prywatna.
– Doskonale. Zgadzam się. Dzieci nie są własnością państwa. Każdy, kto pragnie oferować usługi edukacyjne, ma prawo uczynić to na uczciwych zasadach rynkowych. Nie zwlekajmy zatem.

**

– Malfoy kupił całej drużynie najnowsze Nimbusy! – powiedział Ron
@nonOfUsAreFree:

DEEP UNDERGROUND, IN A SIBERIAN SERVER-ROOM – JULY 8, 1991

"Hello there."

Alderic stopped and unsheathed his wand. "Who's that?"

"You should know. I'm the one you're about to destroy, after all."

He swivelled around, trying to locate the source of the strange, metallic voice amidst the looming Muggle adding-machines.

"Muggle adding-machines, how quaint." The voice was scornful. "For your information, Alderic, these are server stacks. As you correctly surmise,
Co się #!$%@? to nie mogę.
Słuchajcie potrzebowałem pracy na szybkości bo już musiałem się żuli prosić żeby mi na bułkę tarta pożyczyli to sobie ja sklejałem w domu i dwa chleby miałem ale #!$%@? nie o tym.
Trafiła się fucha, jako ochroniarz w ikeii.
Wszystko zajebiście, rozmowa kwalifikacyjna poszła gładko.
Generalnie praca ekstra, mało roboty patrzysz tylko czy ktoś czegoś nie #!$%@?ł, a nawet jeśli to i tak #!$%@?, tam wszystko
via Wykop Mobilny (Android)
  • 79
Mieszkam w budynku American Gardens przy West 81st Street, na 11. piętrze.
Nazywam się Patrick Bateman.
Mam 27 lat.
Wierzę w dbanie o siebie, zbilansowaną dietę oraz rygorystyczną rutynę ćwiczeń.
Rano, jeśli mam trochę opuchniętą twarz, zakładam lodowa maskę robiąc przy tym brzuszki
Teraz mogę zrobić ich tysiąc.
Po zdjęciu maski z lodem używam balsamu do głębokiego oczyszczania porów.
Pod prysznicem używam żelu do mycia aktywowanego wodą.
Następnie miodowo-migdałowy peeling do ciała.
Pobierz
źródło: comment_16538034452u4RsnNPNeDhz7n8kYO6Re.jpg
Prosimy przeczytać do końca treść naszego apelu!

Huggy Wuggy w Przystani Elfów - czyli o tym jak bardzo niebezpieczny trend dotarł do naszego przedszkola…
⛔️⛔️⛔️⛔️⛔️
Drodzy Rodzice/Opiekunowie,

dziś jeden z nauczycieli zwrócił uwagę na niebieską maskotkę znajdującą się na półce w szatni naszych przedszkolaków.
⛔️⛔️⛔️⛔️
Dziwny stwór z jeszcze dziwniejszym uśmiechem podkreślonym czerwonym kolorem ust. Zdaniem niektórych nawet zabawny. O uroczym imieniu Huggy Wuggy. Ten uśmiechnięty miłośnik przytulania, to postać z gry
Pobierz
źródło: comment_1653769981UXyQd2Aqks08koHvDaZT3A.jpg
Szpakowski ma, ze wszystkich komentatorów, najbardziej #!$%@? software, jaki istnieje. Serio #!$%@?.

Bo taka na ten przykład Laskowski - #!$%@?, szuka kwiatów, znajduje ciekawostki, zbiera informacje, sprawdza statystyki - no w #!$%@? skomplikowane. Zresztą, #!$%@? - Borek. BOREK też musi wyczuwać woń gówna i ścierwa, nawigować, szukać pożywienia, złożyć jaja w jakimś dobrym ścierwie. Wcale nie takie proste.

A jak działa Szpakowski?

Otóż pierwszy punkt algorytmu Szpakowskiego brzmi:

1. Im bliżej bramki
No i stało się. Znowu nie starcza mi hajsu do końca miesiąca, więc muszę #!$%@?ć mieszkanie jakiemuś Szanowanemu Obywatelowi. Wybieram skromne lokum niedaleko slumsów, bo tam już zazwyczaj nie sięgają oczy strażników.
W środku dwa kufry, na które marnuję cztery wytrychy, a w zamian zyskuję przepis na jakąś gówno potrawkę (no ciekawe z czego ją ugotuję, chyba z pustych miejsc w ekwipunku), piętnaście sztuk złota i pochodnię (XD). Super łowy, to już
Kiedy myślę o „rodzinie całym sercem popierającej PiS” to widzę wielopokoleniowy dom. Stary, zagrzybiały dom gdzieś na środku wsi czy obrzeżach małego miasta. W środku wilgoć, stęchlizna, ściany ostatnio odmalowane za poprzedniego ustroju i wystrój w stylu wysypiska śmieci.

Rodzina wiadomo, małomiasteczkowa, tradycyjna, patriotyczna - więc liczna.

Prababcia – od kilku lat jeździ na wózku, bo już nie ma siły chodzić. Na zmianę słucha radia MaryjA, ogląda TVP oraz Trwam i modli