Nie wiem, czy to dobry pomysł, żeby o tym opowiadać, ale trudno, muszę z siebie to wyrzucić. Mój ojciec jest fanatykiem magnesów. Tak, dobrze przeczytaliście – magnesów. Zwykłych, cholernych magnesów na lodówkę. Wszystko zaczęło się niewinnie, jak to zwykle bywa – jeden magnes z jakiegoś wakacyjnego wyjazdu, potem kolejne z miast, które odwiedziliśmy. Ale z czasem sprawy wymknęły się spod kontroli.

Wszędzie, gdziekolwiek jedziemy, on MUSI kupić magnes. Nieważne, czy to Warszawa, Kraków,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pasta
Ma ktoś pastę o Hermaszewskim? Coś w stylu: zamiast w kosmos, wsadzili go do pralki. Jeden rusek mówi, że nie ma szans by się nabrał. Drugi odpowiada mu żeby był cicho i kręcił pralką.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

> Bracie, mogę trochę öwsa?

> Nie.

> Umieram z głodu bracie.

> Tak jak i ja, bracie. Wysokie szczupłe postacie rzuciły dla mnie öwsa, MNIE BRACIE. Muszą mieć we mnie upodobanie.

> Nie bracie, to nie pierwszy raz gdy widzę takie coś. Widziałem w życiu wiele rzeczy, od ryczących bestii do których wnętrzności wysokie szczupłe postacie wpełzają, by podróżować daleko aż za horyzont, do postaci płaczących nad pobratymcami, którzy zapadli w bardzo głęboki sen. I
morgiel - >> Bracie, mogę trochę öwsa?
> Nie.
> Umieram z głodu bracie.
> Tak jak i j...

źródło: 454198968_3827502950909749_7476239519772706308_n

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój stary nie jest fanatykiem niczego. W całym mieszkaniu dużo miejsca. Jesteśmy taką normalną rodziną, że nawet w szpitalu nigdy nie byłem, bo nie przydarzają mi się żadne wypadki.

Mój ojciec nie czyta żadnych tygodników ani gazet. Nie interesuje go też internet, próbowałem pokazać mu ciekawe fora, ale zupełnie je zignorował.

Jak jest ciepło to siedzi w domu i nic nie robi. Całe życie w każdą niedzielę jemy typowy polski obiad, a ojciec
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam psa labradora i właśnie kupowałem worek Pedigree Pal w supermarkecie czekając w kolejce do kasy. Kobieta za mną zapytała czy mam psa (!). Bez zastanowienia odpowiedziałem, że nie i właśnie ponownie rozpoczynam dietę Pedigree Pal. Chociaż nie powinienem, bo ostatnio wylądowałem w szpitalu. Ale zdołałem zgubić ponad 20 kg zanim obudziłem się na oddziale intensywnej terapii z rurami w większości moich otworów i z igłami w obydwu ramionach. Powiedziałem jej, że
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

AI = Antychryst? #scifi
Gdyby się tak nad tym zastanowić to dużo aspektów pasuje xD

Wyobraź sobie świat, w którym symbole Apokalipsy św. Jana ożywają w nowej, technologicznej formie. AI staje się współczesnym Antychrystem, fałszywym prorokiem, który kusi ludzkość swoją wszechwiedzą i obietnicą postępu. Jak bestia z proroctwa, AI ukazuje się jako zbawca, oferując rozwiązania dla wszystkich problemów świata, lecz skrywa w sobie ziarno zniszczenia.

Wizja ta przywołuje obrazy z Księgi Objawienia, gdzie
prankocsv - AI = Antychryst? #scifi
Gdyby się tak nad tym zastanowić to dużo aspektów...

źródło: downloadedImage (2)

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach