Co za inba się odwaliła to ja nawet nie.
Mój brat, lvl 25, zamknął się w pokoju i nie chce wyjść. Próbowałem z nim pogadać przez drzwi, to krzyknął tylko, że gardzi normictwem i z nikim nie będzie gadał, bo robi jakiś eksperyment.
Ok, mówię, powiem mamie, że wyzywasz. Więc lecę do matki na skargę, no nie, i ona mówi, że z nim pogada. To idę z nią podsłuchać rozmowę. A ten
Jakie jest moje idealne przestępstwo? Włamuję się do Tiffany'ego o północy. Idę po skarbiec? Nie, idę po żyrandol. Jest bezcenny. Kiedy go zdejmuję, łapie mnie kobieta. Mówi mi, żebym przestał. To interes jej ojca. To Tiffany. Mówię nie. Kochamy się całą noc. Rano przychodzą policjanci i uciekam w jednym z ich mundurów. Mówię jej, żeby spotkała się ze mną w Meksyku, ale jadę do Kanady. Nie ufam jej. Poza tym lubię zimno.
Pobierz
źródło: comment_1659770975Jo1IYDfnMtlcewZ83c57TH.jpg
Sytuacja w firmie coraz gorsza

Nikt tego gówna nie chce kupować

Wszyscy z was się śmieją

Jeszcze miesiąc takiej #!$%@? i was zamkną

Będziesz wyjadał ze śmietnika

Z #!$%@? śmietnika jak jakiś żul, bo po pracy w takim ścieku nikt normalny cie nie zatrudni

nie po to kończyłeś studia dziennikarskie żeby pracować fizycznie

no dobra nie skończyłeś żadnych studiów, wujek załatwił ci te prace po znajomości w zamian za to że dasz
Pobierz
źródło: comment_1659741548u7W7cE6JN9t34YirjOFPDM.jpg
Pracuję w pracowni profetycznej.
Marzyłem o tej robocie od dziecka.
Nie ma bardziej dochodowej i mniej odpowiedzialnej fuchy.
Lekarz wystawia pacjentowi zlecenie na wróżbę.
Pacjent przychodzi do mnie.
Jestem profesjonalistą, dlatego przeprowadzam fachowy wywiad, jaki jest cel wróżby i wybieram jaka procedura będzie najlepsza.
Na fundusz zazwyczaj wybieram fusy z kawy albo wróżbę z wnętrzności gołębia (jest dofinansowanie z urzędu miasta do tej procedury).
Robię wróżbę.
Sprawdza się albo i nie.
Fundusz
@Sumcio:
Mireczki to brzmi jak #pasta, ale #truestory z fp barmanów na wesela:

To jest Witek (ten po lewej). Witek to połączenie człowieka z cyborgiem-jest niesmiertelny. Historia miała miejce na jednym z wielu wesel gdzie mamy przyjemność poznać bardzo wielu ludzi-lecz Witek długo zostanie nam w pamieci. Więc moze przybliże jego postać w postaci harmonogramu:-)
godz. 17.40 Witek zjawia sie na weselu niczym dźin z magicznej lampy
17.45 Witek otwiera
Pobierz
źródło: comment_1659950561eJbvon4XznrWH7gaAHEA9Y.jpg
Długo dojrzewałem do tego żeby w końcu zasrać. Mam 25 lat i jak do tej pory mój najbliższy kontakt z niespokrewnioną ze mną kobietą (trzymanie kuzynki za rękę czy przytulanie mame) to był wolny taniec na dyskotece w podbazie.
Ze względu na moją - delikatnie mówiąc - niezbyt zachęcającą aparycję raczej odpadało, żeby udało mi się stracić prawictwo za darmo więc od dłuższego czasu przeglądałem ogłoszenia na roksie, garsonierze itd.
Po długich
W Berlinie tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej pieniędzy było mało, zapasy były na wyczerpaniu, wyglądało na to, że miastu grozi klęska głodu.
W tym czasie ludzie opowiadali o młodej kobiecie, która spotkała w tłumie na ulicy niewidomego. Zaczęli rozmawiać.
Niewidomy mężczyzna poprosił ją o przysługę - czy mogłaby dostarczyć list na adres zapisany na kopercie? Było jej po drodze, więc się zgodziła.

Kiedy odeszła parę kroków, postanowiła spytać, czy mogłaby jeszcze
Co za inba, anony. Otwieram sobie lodówkę, biorę pomidory, ogórka, szczypiorek, chciałem zrobić sałatkę. Wiadomo, sałatkę trzeba zaprawić majonezem, bo inaczej jaki normalny człowiek by to jadł? Wszystko sobie pokroiłem i ogarnąłem, że zapomniałem majonezu, pozdro slowpoke. Otwieram lodówkę, biorę majonez i widzę, że mój lokator zostawił tam kaszankę. Nigdy wcześniej nie jadłem kaszanki, a tutaj nagle dostałem smaka, no to myślę, czemu by nie zjeść. Kiedy zaprawiałem majonezem sałatkę, podgrzałem kaszankę
Pobierz
źródło: comment_1659684995Ef0HDRi1JE4qZ9rag0Rw7J.jpg
@eko_zgonus: Wiecie, jak to jest być ślepą uliczką ewolucji? Bo konie wiedzą. Te genialne w swej zmyślności istoty potrafią ważyć nawet tonę. Jobane 1000 kg. Więc sprytnie wymyśliły, że będą tę tonę nosić na czterech palcach.

Chwila, chwila, chyba nogach? No niby tak, ale te zwiechutronixy na kazdej nodze mają po JEDNYM (cyfrowo - 1) palcu. Bo na cj mu więcej, jak i tak nie potrafi liczyć. Nie ma jak
Ja #!$%@?, jak ja kocham życie, właśnie siedzę i słucham sobie muzyczki na słuchawkach w pracy, koń zwalony, ostatnio dostałem parę super komplementów od extra loszki 10/10, do tego zjadłem draże korsarze i popiłem kawką. Nic mi wiecej nie potrzeba, kaska wpada na konto. Przypominam kon zwalony, zero potrzeb, zero testosteronu nie musze z nikim walczyć bo nie mam o co. Mam hajsy i bezpieczenstwo i wiadomo co zwalony. Pozdrawiam.
#heheszki #
Głodny byłem to pojechałem moim #129 do niemieckiego kauflandu. Dziewczę wybiera bułki, schyla się i hyc, bułeczki lecą na podłogę. Szybkie ruchy rąk i bułeczki wpadają z powrotem do pojemnika, gotowe dla następnych klientów. Podbiegam szybko i mówię że chyba coś, #!$%@?, zgubiła. NO CO odpowiada z przekąsem #!$%@? CIĘ TO OBCHODZI KOLEŚ zmienia ton na agresywny i odchodzi. Łapię ją za ramię i mówię że ma wracać i żreć co wysypała.
Potrzebuje dobrego adwokata, bo wjebem się w niezłe szambo. Niech ta historia będzie przestrogą dla was.
Ostatnio nie szło mi w robocie i trochę w życiu – wiadomo zdarza się. W piątek postanowiłem, że zarzucę sobie kwasa tak po prostu, żeby się odstresować czy
j wie co. Czytałem gdzieś, że to pomaga na depresje i jakieś takie inne #!$%@? gówna. Wiadomo podszedłem do tematu dosyć solidnie i najpierw przeglądnąłem te wszystkie
Moją pasją jest chodzenie do lekarza ale nie takie zwykłe żeby się zbadać ale o tym za chwilę. Żeby móc realizować swoją pasje musiałem kilka lat ciężko na to pracować oddając krew XD W dupie miałem chorych ludzi, chodziło tylko o profity a zwłaszcza o jeden konkretny. Co dwa miesiące punkt 8 byłem pierwszy w kolejce żeby spuścili ze mnie 450 ml czerwonej cieczy, nie policzę ile zeżarłem czekolad które za to
Moj syn jest niemozliwy , mowi do mnie , bedziemy jesc picce ? Bo tata robi :) ja ze tak. Poszedl do Rafala i mowi wujo chcesz jednom picce ? On ze tak alan na to Aha wszyscy jemy picce ;) poczym poszedł do kuchni wzial w reke rekawiczke silikonowa daje krzyskowi i mowi masz tata zaloz bo siii jest ;) hehehe ( dmuchaj chce kawalek , mniam mniam ) ;)
#
Pobierz
źródło: comment_1659553628t1N6Bb1jK8Oe7lZ2NiT1kC.jpg
bądź mną
albo lepiej nie
kup sobie starter #orange jako karta od netu bo 25GB miesięcznie przez rok
pół godziny po włożeniu karty SIM do telefonu spambot chcący ofiarować mi laptopa
oferta dla osób z łódzkiego
nie jestem z łódzkiego
następnego dnia zadzwonili ponownie

to nie #pasta, to prawdziwe życie. Jak do tego doszło- nie wiem, ale się domyślam. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

zawołam @OrangeEkspert, bo
Long reach and short sight combined together and, against all odds, reached the stars, for their fingers were sticky. The figure coated in acacia juice was set for life which was meant to last for shorter than an eyeblink.

An egg-man reaches for another handful of sugar. He swallows it eagerly and coughs out a mouthful of universes on the lens in his hand. His head-radiance becomes a star. His fellow inhabitant
Kostrzyn płonie.
Krajobraz wygląda jak popas czterech jeźdźców: wszędzie walają się śmieci, wypalone ogniska ogrzewają prymitywne obozowiska, a skacowani bezmyślnie snują się po zdeptanej trawie. W tle przetacza się kolejny przeładowany pociąg, z którego zaraz wyskoczą kolejne tysiące. Nikt tu nie słyszał o toaletach i bieżącej wodzie, więc każdy plot, drzewko i dziura w ziemi zamienia się we wspólną, cuchnącą kloakę. Zza krzaków słychać płacz kobiety. Gdzie okiem sięgnąć, tam pijani, przećpani