@Jakis_Leszek: Mariusz Drugi był kiedyś zwykłym człowiekiem, który prowadził spokojne życie. Był sympatycznym, życzliwym i ambitnym młodym mężczyzną. Miał wielkie marzenia i plany na przyszłość. Jednakże, los miał dla niego zupełnie inne zamiary.

W pewnym momencie Mariusz znalazł się w trudnej sytuacji życiowej. Stracił pracę, miał problemy finansowe i przez to przestał cieszyć się życiem tak, jak kiedyś. Cofnął się wewnętrznie i zapadł się w otchłań smutku oraz bezradności. Nie potrafiąc
  • Odpowiedz
ZNACIE TE LASKI, NIE? XD NIEOBLICZALNE, TAKIE SĄ NAJLEPSZE, TAKIE "POZYTYWNIE P----------E" SZALONE. PMS, DARCIE RYJA, ŻRE BO PŁACZE, PŁACZE BO GRUBA, WINKO Z KOLEŻANKAMI DO PORZYGU, NA DVD KOMEDIA ROMANTYCZNA, Z GRAMOFONU MYSLOVITZ, A NA DOJEBKĘ EKOLOGICZNE CIASTECZKA OWSIANE I ORGANICZNA KAWA Z MLEKIEM SOJOWYM. SKOK W BOK Z ENRIQUE BO HORMONY KAZAŁY, GORĄCY TEMPERAMENT XDDDD ALE JAK MNIE NIE ZNIESIESZ GDY JESTEM NAJGORSZA TO NIE ZASŁUGUJESZ NA MNIE GDY JESTEM
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kuzwa Tajner to wygral zycie j----y. Najpierw dostal Malysza na ktorym j----y sie wybil, potem dzieki jego sukcesom ciepla posadka prezesa PZN, jeszcze sobie mloda zone przygruchal. A jak polskie narciarstwo klasyczne sobie glupi ryj rozwala to on juz prezesem nie jest i ktos inny za to oberwie xDDDD

#skoki #pasta #heheszki
stasiu84 - kuzwa Tajner to wygral zycie j----y. Najpierw dostal Malysza na ktorym j--...

źródło: z24963623Q,Apoloniusz-Tajner-z-zona

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli mówicie polakowi: „Mam porządne buty z frędzlami, paskami, dolce&gabana i że nawet taki guzik mają, że jak mnie lawina przysypie w tych butach to ja ten guzik naciskam i mnie wtedy można znaleźć pod śniegiem.” – nie potrafi sobie wyobrazić tych butów. Trzeba mu powiedzieć: „Mam buty z CCC za 139,99 zł”. Wtedy krzyknie: „Jakie to piękne buty!”

#pasta #cejrowski
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Michał Białek kończył nocną wartę w serwerowni wykopu. Za oknem zadłużonej willi poznańskie koziołki ocierały się częściami, których Białek wolałby nigdy nie mieć. Przypomniał sobie o żonie, którą widywał głównie w niedzelne poranki.
Stękanie ćwiczącego lewicę Kinera dobiegało zza rzędu wykopowych monitorów. Białek automatycznie podłożył ociekające potem dźwięki pod obraz żony osadzonej na knadze Kinera. Intuicja podpowiadała mu, że lekko otyły kolega z pracy przebiera palcami po najkrótszej części ciała oglądając zdjęcia białkowej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2 studbazy

Chwal sie ze umiesz masowac

Loszka z grupy 7/10 cicha myszka zaprasza cie do siebie na hehe masazyk i winko w podziekowaniu

Rano
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjechałem na weekend do rodzinengo domu. Młodszy brat (22 lvl) cały dzień przed komputerem je chipsy i czyta wykop. Non stop nawija o polityce. Na początek to olewałem, ale wieczorem zrobiła się w domu mała awanturka. O 23 brat drze japę do kompa o jakichś rozliczeniach, zamykaniach do pierdla, pisowskich hienach i w końcu matka go upomina, że ma to w dupie, nie interesuje się tym i chce spać, na co brat:

-
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czesc mirki dzisiaj zdarzyła sie imo śmieszna sytuacja. Dziewczyna napisała mi w ciągu dnia, żeby pisac do niej na messengerze, bo telefon jej nie działa. Troche sie zdziwiłem, ale mowie dobra. Ale, że sie z nią dzisiaj widziałem to po ruch@nku ( ͡° ͜ʖ ͡°) zajrzałem, bo mi ten telefon nie dawał spokoju. Okazało sie, ze nie działa ładowarka, wiec podłączyłem do przejściówki, którą jej kiedyś dałem W
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jesteś sześciomiesięcznym płodem. Jeszcze nie wiesz kim są twoi rodzice, ani w jakim miejscu na świecie przyjdzie ci żyć. Jedyną rzeczą, której jesteś pewny to twoje imię - Anon. Pływasz sobie beztrosko wewnątrz swojej żywicielki czekając na ten magiczny moment, w którym będziesz mógł po raz pierwszy wydrzeć ryj. Ale zaraz, czy na pewno chcesz się urodzić?

Nie - przejdź do Zakończenia nr 1
Tak - przejdź do paragrafu nr 1

1.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem już zmęczony sikaniem.

Piję wodę, którą rzekomo potrzebuję do życia czy czegoś, potem muszę pójść i gdzieś tę wodę oddać pięć minut później. Piję wodę, idę w miejsce, żeby odpić wodę, myję ręce, wychodzę, a potem znów muszę pić więcej wody. Zgadnij, gdzie ta woda ląduje? Nie we mnie! Daję wodę mojemu ciału, a ono jak dziecko wyrzuca ją i domaga się więcej. O każdej porze dnia, o każdej porze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurdeee latała dziś taka #pasta o wąchaniu zapachów z kibla po koleżance w pracy xD Jakby ktoś ją miał pod ręką to niech wrzuci, chciałem przeczytać to raz jeszcze xD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ludzie to są niemożliwi. jak jestem czyimś bliskim kolegą to mu/jej mogę "popatrzeć do laptopa", ale oczekiwanie, że będę naprawiał wszelkiej maści sprzęty elektroniczne połowie jego/jej rodziny i znajomych? im się coś chyba w głowach p----------o
#pasta #informatyka
Elberus - #ludzie to są niemożliwi. jak jestem czyimś bliskim kolegą to mu/jej mogę "...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#palikot #magdagessler #ksiazki #heheszki ale też #pasta
"Byliśmy gdzieś w okolicach targu w Madrycie, kiedy poczułem pierwszego kopa, to pewnie owoce morza. Powiedziałem coś jakby...
- Jakoś mnie zmuliło Magda, może Ty usiądziesz za kółkiem.
Zbliżało się południe, a my wciąż mieliśmy przed sobą podróż samolotem. Wiedziałem, że będzie ciężko...
Magda chciała zrobić zakupy na święta, był 22 grudnia. Kupowała owoce morza, które w Hiszpanii są
tarkaz - #palikot #magdagessler #ksiazki #heheszki ale też #pasta
"Byliśmy gdzieś w o...

źródło: 416524146_931237671956834_2596619060085470510_n

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bądź mno

jurek owsiak lvl 64

porządny człowiek, wielki filantrop i aktywista

całe dnie siedzisz sobie w biurze WOŚP i przekazujesz zebrane pieniądze na chore dzieci

troche czasem wpadnie do kieszeni jak ktoś się nie doliczy hehe

ogólnie wygryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zbyt zjarany na wigilii.

Ta historia wydarzyła się jak miałem 19 lat, wstałem około 12:30, wcześniej o 6 poszedłem biegać i poszedłem spać, wstaję 12:30, robię codzienny trening który jest moją rutyną która mnie orzeźwia, potem schodzę rano do piwnicy, zapalić bongo, biorę jednego nie dużego bucha by umilić sobie czas, zabieram się za pakowanie prezentów, okazuje się że papieru nie starczyło, więc mama dzwoni do koleżanki mieszkającej na tym samym osiedlu,
wielkifanrapu - Zbyt zjarany na wigilii.

Ta historia wydarzyła się jak miałem 19 lat...

źródło: pobrany plik

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

75% Mirków nie jest w stanie rozpoznać nieotagowanej pasty.
50% nie ogarnia, że wpis otagowany jako pasta jest pastą.
25% myśli, że piszesz o makaronie.

#pasta
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CZY LUDZIE CHORZY SĄ Z DEFINICJI POD OCHRONĄ, A LUDZI ZDROWYCH MOŻNA NIE SZANOWAĆ?
Miesiąc temu, gdy kręciłam nad Wisłą videoblog, karmiłam łabędzie... Niestety miałam tylko 1bułkę, więc udało mi się zwabić łabędzie przed kamerę tylko na chwilę... Nie miałam co kręcić. Nagle nad brzeg rzeki podszedł mężczyzna, który pchał wózek inwalidzki, na którym siedziała kobieta... Oboje byli w średnim wieku. Mieli ze trzy duże worki z chlebem i zaczęli karmić ptaki...
- Przepraszam,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #pasta

Wróciłem wczoraj od znajomego, który studiuje w Krakowie. Na mieszkaniu byłem, ja znajomy i jego nowa dziewczyna. Wieczorem byliśmy wszyscy w kuchni, oni siedzieli przy stole a ja gotowałem jajka na miękko. Wsypałem do wody soli, żeby się łatwiej obierały (jak się okazało później za dużo). Gdy jaja kończyły się gotować dziewczyna robiła akurat coś obok a ja zacząłem je obierać. Gdy uderzyłem nożem i rozbiłem skorupkę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach