Krótka, za to ciekawa historia z książki Aleksandra Wasilewskiego "WOJNA SŁUŻB racja stanu"
Sobota, godz. 7.47, Jednostka JW. GROM, Rembertów
Prostą aleją w promieniach wschodzącego słońca na sygnałach pędziły cztery czarne BMW X5 z agentami BOR. Samochody na pełnym gazie wyjechały na szeroki dziedziniec i zahamowały jeden za drugim z piskiem opon przed bramą
wjazdową do jednostki JW GROM.
Jak na rozkaz w tym samym momencie, otworzyły się drzwi wszystkich terenówek i wysiadło z nich dziewięciu
Sobota, godz. 7.47, Jednostka JW. GROM, Rembertów
Prostą aleją w promieniach wschodzącego słońca na sygnałach pędziły cztery czarne BMW X5 z agentami BOR. Samochody na pełnym gazie wyjechały na szeroki dziedziniec i zahamowały jeden za drugim z piskiem opon przed bramą
wjazdową do jednostki JW GROM.
Jak na rozkaz w tym samym momencie, otworzyły się drzwi wszystkich terenówek i wysiadło z nich dziewięciu






























- Halo sztab generalny?
- Tak sztab generalny słucham
- mówi kałmuk jewgieni, bahmut ul trockiego objazd za lejem tu jak się w prawo za zniszczonym BMP wjeżdża tutaj
- Stodoła jest niezajęta
- Co niezajęte?
-wagnereowiec mi leży na powórku
-gdzie leży
-w kilku miejscach, pod płotem za stodołom a głowa koło wychodka
źródło: comment_1673384053jXff6r6VXa4Q8n40Dxujlo.jpg
Pobierz