Miałem dziś #paralizsenny pierwszy raz w życiu, czekałem na to strasznie dużo czasu i rzeczywiście się podjarałem XD W pewnym momencie pomyślałem, że przecież ludzie w internecie piszą, że czują ucisk w klatce, a ja normalnie oddycham i w tym momencie zaczęło mnie ściskać strasznie mocno, a ja jeszcze bardziej się podjarałem XD Dobre, ale więcej nie chcę, wolę spać. #gownowpis
@m4ax: Nic nie przyszło ( ͡° ʖ̯ ͡°) Z początku myślałem, że coś nade mną stoi, ale to chyba przez internetowe opowieści, bo potem ogarnąłem, że to ręcznik nade mną wisi. Dobra jednak poproszę ten paraliż jeszcze raz, może ktoś przyjdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Chyba po raz pierwszy doświadczyłem paraliżu sennego. Przebudziłem się, a przynajmniej tak mi się wydawało. Słyszę, że ktoś otwiera drzwi i wchodzi do mojego pokoju, leżałem na boku tyłem do drzwi więc nic nie widziałem. Zignorowałem to. Po chwili słyszę, że coś się zbliża do łóżka, przesuwa krzesło. Już w lekkim stresie xD próbuje się odwrócić ale nie mogę. Leże na boku i nie mogę zmienić pozycji, ale czuje że jestem w
@Glupiii: ja np jakieś 3 lata temu miałem notorycznie paraliż gdy szedłem spać w miarę wypoczęty, np mała drzemka za dnia albo mało godzin na nogach i kładłem się spać, od jakiegoś czasu nie mam w ogolę, a co najlepsze jak strzele drzemkę albo poprzedniego dnia spie do południa np to w nocy nie spie w ogolę, nie wiem co gorsze
#paralizsenny - widzę, że ktoś poruszył ten temat na Mirko.

Mieliście? Ja osobiście miewam systematycznie. Duszenie + postaci w kapturach, niekiedy uczucie dotyku, szepty do uszu.

Paraliż senny...

  • Miałem. 33.3% (14)
  • Nie miałem. 59.5% (25)
  • Miewam systematycznie. 7.1% (3)
  • Nie wiem co to jest... (lepiej nie sprawdzaj). 0% (0)

Oddanych głosów: 42

Jak miałem jakoś 6 lat to miałem chyba jedyny w życiu paraliż senny, a przynajmniej na tyle mocny, że pamiętam go do dzisiaj.
Co tam się #!$%@?ło to niektórzy by nazwali to objawieniem, ale to był paraliż senny na 99% w tym taki ostro #!$%@? xD

Miałem tak jak wspominałem około 6 lat. Poszedłem spać jak zawsze. Nagle budzę się w nocy. Nie mogę się ruszać, nie wiem co się #!$%@?. I
no ostatnio wpadłem w P O T Ę Ż N Y paraliż senny, ktory trwał ok.30 minut. mam go dość często, ale ten był inny, czułem jak tracę siłę w mięśniach tak aż szczęka mi się trzęsła, myślalem ze zeby mi sie zatra o siebie, przed oczami zaczął się pojawiać czerwony kolor jakby z żyłkami, z czasem zamieniał się w bordo aż stał się czarny. myślałem że umrę, najdziwniejsze w tym wszystkim
o curwa ale mnie zmrowiło na ryjcu przed chwilą ( _) zacznę od początku: coś mnie dzisiaj wzięło na czytanie na reddicie o najgorszych koszmarach jakie ludzie przeżyli i je opisywali itp. i część z nich opisywała paraliże nocne (z którymi mogę się dość mocno utożsamić). No i natrafiłem na komentarz picrel. Dlaczego mnie to ruszyło? Otóż miałem parę lat temu okres częstych i irytujących, czasami strasznych paraliżów nocnych
Pobierz LogicU - o curwa ale mnie zmrowiło na ryjcu przed chwilą ( ಠ_ಠ) zacznę od początku: c...
źródło: comment_CXhtrq9OOlzw5JZAoI6dvgCUsIR5Wgfv.jpg
Wczoraj w trakcie popołudniowej drzemki lekko się przebudziłem - niby widzę swój pokój ale oczy wciąż mam mocno zmrużone. Nagle czuję (słowo klucz - oczami widzę że niczego tam nie ma) kroki które zbliżają się do mnie i siłę która kładzie się na wprost mnie (leżę bokiem). Czuję wklęśnięcie w łóżku, jakby ktoś się obok mnie położył ale niczego takiego nie widzę, pokój wygląda normalnie. Zestrachany wybudzam się z tego stanu z
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@junkieboy: hehe beka ciekawe co tam faflunisz xD pocieszę Cię że kiedyś przez sen podobno krzyczałem cziperki, ale tak przeraźliwie jakby mnie chciały złapać i #!$%@?ć. Może spróbuj najpierw odstawić elektronikę, zmęczyć się, wejść spać na lekko mokrego po gorącym prycholu i trzasnąć setkę. A potem jak to #!$%@? da to do konowała od głowy.
Taka rzecz. Jest możliwy ponad 10 minutowy paraliż senny ze wzmożonymi halucynacjami ruchowymi?
Nie dawno odbyłem nieprzyjemną drzemkę, podczas której z całych sił próbowałem wyjść z paraliżu. Czołgałem się po pokoju, próbując dostać się do czegoś co mogłoby mi pomóc - czułem jak się czołgam, jak dotykam różnych przedmiotów, ale tak naprawdę leżałem w łóżku bez ruchu. I gdy już wydawało mi się że zmieniłem swoje położenie, nagle teleportowałem się na materac.
Dziś w nocy miałem chyba najgorszy paraliż senny w życiu. Zazwyczaj jest tak, że potrzyma chwilę, średnio przyjemne, ale zaraz puszcza i człowiek dochodzi do siebie. Z jakiegoś powodu tym razem jak tylko znów zasypiałem, paraliż od razu się powtarzał i to bardzo intensywny. Było tak z kilka razy, aż bałem się zasnąć. Do tego ciągle jakieś śmiechy w głowie, odgłosy kroków itp. Paraliż to chyba jeden z najbardziej wrednych "błędów" ludzkiej
@Caleb88: Jak będziesz miał następny paraliż przysenny to zacznij szybciej, głębiej oddychać. Normalnie podczas pp nie mamy kontroli nad ciałem, ale mamy kontrolę nad oddechem. Zaczniesz szybciej oddychać, organizm/mózg stwierdzi, że "coś nie tak" i się z niego wydostaniesz.
Doświadczyłem dziś w nocy po raz pierwszy paraliżu sennego. Straszne uczucie. Nie dość że nie mogłem się ruszyć, to jeszcze słyszałem charczenie jakiegoś stwora- przypominało to zombie z TWD i nasilało się z każdą sekundą. Z całej siły próbowałem się ruszyć ale czułem taką bezsilność, serce waliło, strach. Masakra. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Całe szczeście trwało to jakoś minutę.
#sen #sny #paralizsenny
miałem jakiś dziwny #paralizsenny bowiem mogłem się ruszać, nawet się podniosłem z łóżka i widziałem jakieś dziwne istoty patrzące się nade mnie z gory, nie wiem o co chodzi, wyglądali jak jacyś żniwiarze z Diablo 3, strasznie przerażajace, wiec pomyślałem, ze zamknę oczy i znikną, no ale zasnąłem i obudziłem się rankiem, w ogóle jak na nich spojrzałem to serce biło mi jak #!$%@? i naruszyłem ranę na dłoni żeby sprawdzić czy
miałem jakiś dziwny #paralizsenny bowiem mogłem się ruszać, nawet się podniosłem z łóżka i widziałem jakieś dziwne istoty patrzące się nade mnie z gory, nie wiem o co chodzi, wyglądali jak jacyś żniwiarze z Diablo 3, strasznie przerażajace, wiec pomyślałem, ze zamknę oczy i znikną, no ale zasnąłem i obudziłem się rankiem, w ogóle jak na nich spojrzałem to serce biło mi jak #!$%@? i naruszyłem ranę na dłoni żeby sprawdzić czy