Nie palę od nowego roku 2016/17, od godziny zero. Mija 10 dni, a ja nadal mam ochotę zapalić. Przeszedłbym się na spacer w pole, ale tam wiadomo #smog, bo wszyscy w piecach rozpalają i powrót do nałogu gotowy. Jak żyć ?
#p-------y #chwalesie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fakir13: rzuciłem na desmo, po 3 dniach nie paliłem po tygodniu nie myślałem już o fajkach. Teraz jak mnie myśl najdzie to może przy jakiejś stresującej sytuacji żeby zapalić jednego lecz tylko przez chwile i o tym zapominam. W sumie wciągu tych trzech lat zapaliłem pół papierosa, pół roku po rzuceniu - dla testu. Myślałem, że się przekręcę. Wcześniej paliłem koło 6-10 dziennie choć był okres gdzie paliłem więcej,
  • Odpowiedz
@paramedic44: idę sobie normalnym krokiem, a za mną słychać że ktoś szybko drepcze, trochę wyprzedza i... zapala papierosa, a dalej idzie już standardowo kopcąc (,)
gdzie się śpieszył nie mam pojęcia, kawałek dalej światła więc i tak zaraz musiał czekać.
  • Odpowiedz
@halfmaniac: Idź po fajki i kup/ściągnij książkę Carra „Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie”, bo cały czas jesteś palaczem i tylko się męczysz, a chyba nie o to Ci chodzi nie paląc, prawda? ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oczyszczony: nie jest mało popularny i jest w prawie każdym przeciętnym sklepie. Przynajmniej we Wrocławiu. Znam sporo osób, które palą shag. Swojego czasu też preferowałem, natomiast od kilku m-cy nie palę wcale ;)
  • Odpowiedz