@mirko_anonim: niech go odprowadzi do jednostki. Każda prośba o kasę przy ich zarobkach to oszustwo.
Nawet jak jest żołnierzem to może mieć żonę w Stanach.
Typ może nie chcieć kasy, a dopiero po ślubie weźmie kredyt.
Tu najważniejsza jest rozmowa i zapamiętywanie, nawet oszuści gubią się w swoich historiach. Podobnie mają faceci, zauroczony dupą nie zwraca uwagi na nic. Rozmawiać i słuchać.
Koleżanka znajomej dała się nabrać, a gość po
  • Odpowiedz