Kupiłem i pobrałem grę Megabonk Smash na platformie PS5, po uruchomieniu okazało się, że to nie ten Megabonk, a jakiś tani ripoff robiący karierę na popularności Megabonka, który jest dostępny na steamie.
Pierwsza próba kontaktu z supportem zakończyła się ich odmową. Napisałem drugą wiadomość, w której odwołuję się od decyzji z podaniem Art. 43m i Art. 43n Rozdziału 5b Ustawy o prawach konsumenta (wprowadzonym na podstawie Dyrektywy 2019/770).
Piszę dla przestrogi. Nie
Pierwsza próba kontaktu z supportem zakończyła się ich odmową. Napisałem drugą wiadomość, w której odwołuję się od decyzji z podaniem Art. 43m i Art. 43n Rozdziału 5b Ustawy o prawach konsumenta (wprowadzonym na podstawie Dyrektywy 2019/770).
Piszę dla przestrogi. Nie



















Dostałem zwrot. Po trochę ponad tygodniu na email wpłynęła ankieta, w której zapytano, jak zadowolony jestem z rozwiązania sprawy.
Wylewnie opisałem jak bardzo jestem zniesmaczony całą sytuacją - po około dziesięciu minutach dostałem kolejnego emaila, w którym potwierdzono zwrot środków za Megabonk Smash (gra była pobrana i grana 2h).
Opór ma sens. Nie dawajcie się Mireczki i Mirabelki.
( ͡° ͜ʖ ͡°