Weźmy takiego LED, ultra-jasny, kolor np. czerwony. Ultra-jasny oznacza, że prąd wywołujący emisję fotonów (a nie zaporowy jak dla zwykłej diody) wynosi 20 mA. Spadek napięcia na złączu to około 2,8 V, mamy moc 56mW. Kąt świecenia 30 stopni. 100 takich LED'ów dałby 5600mW czyli 5,6 W mocy świetlnej a kosztuje to, uwaga, 1 euro.
Najtańsza dioda laserowa to koszt kilku do kilkuset euro
























Warstwy są dwie - wewnętrzna i zewnętrzna przy czym Nwew > Nzew.
Co by było gdyby było odwrotnie?
Światło z rdzenia uciekłoby na zewnątrz? Tak mi się wydaje.
Druga myśl jest taka - skoro światło ze światłowodu nie wydostaje się (bokami) to również nie zachodzi możliwość, by się tam bokami dostało i zostało
1) Tak, zasadniczo byłby problem z "całkowitym wewnętrznym odbiciem", mod by się nie trzymał w rdzeniu. Robimy czasem takie manewry, że celowo usuwamy część płaszcza i pokrywamy go wysokim współczynnikiem załamania, żeby wypromieniować jak najwięcej na zewnątrz.
W ogóle to istnieją takie światłowody np. dual-clad, triple-clad itd., gdzie światło prowadzone jest zarówno rdzeniem, jak i płaszczem (każdy kolejny płaszcz ma niższy współczynnik załamania). Są też światłowody o bardzo złożonym profilu
źródło: comment_GHrlWGbiULj7wY5pC1giUg5kQsaEIuX3.jpg
Pobierz