Kupował ktoś z was opony bieżnikowane ? Jak się na nich jeździ ? Jak szybko się eksploatują w porównaniu do nowych oryginalnych opon ? Cena kusi, komplet można mieć już za 400 zł .

#motoryzacja #opony
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@-18: podczas ostatniego mycia jakiś szampon z woskiem. Z reguły mylem na ręcznej myjni u wujka preparatami firmy kenotek. Najpierw aktywna piana, potem piana z woskiem. Przed zima jeszcze kladlem teflon na cala karoserie. ;)
  • Odpowiedz
A propos opon

Czy naprawdę jest tak wielka różnica między jeżdżeniem na całorocznych, a zmienianiem na lato/zima?

Zbieram opinię, póki co mam dwa komplety, to tak na przyszłość - bo w sumie ciekawy temat

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nuuk: miałem całoroczne w moim poprzednim aucie i powiem tak, że nigdy więcej. fakt, oszczędność jakaś jest, nie musisz sie martwić itd. ale na mokrej nawierzchni się ślizgały (w porównaniu do zmienianych oczywiście), na śniegu trzeba było o wiele wolniej jeździć, aby nie wylecieć bokiem.

na suchej nawierzchni było bardzo dobrze, ale jak spadł deszcz, albo śnieg to trzeba było dużo bardziej zwiększyć czujność, niż na normalnych oponach lato/zima
  • Odpowiedz
@NieznanyAleAmbitny: A jeśli chodzi Ci o to jakie powinno się kupować to powiem opinię tych którzy się znają.

Zimowe- nowe nawet chińskie byle nowe.

Letnie-lepsze jakościowo nawet używane.

Oczywiście jeśli porównamy opony używane roczne to sprawa wygląda inaczej, ale w zimówkach bardziej decydujące, żeby opony nie były stare.
  • Odpowiedz
@InnychNieBylo: Ja zamawiałem wiele razy z netcar.pl . Nigdy żadnych problemów, żadnych potrzeb reklamacji towaru, wszystko zgodnie z ustaleniami, z fakturą, czy cuś też bez problemu. Nie mam porównania, bo jak już zamawiałem przez internet, to tylko od nich.
  • Odpowiedz
@pan_kebab: zależy jeszcze kto jak jeździ, ja się lubie czasem "pobawić" i widze gigantyczną różnice w przyczepności zależnie od godziny.

W nocy miejscami potrafi być tragicznie już przy 30km/h, ale za jakiś czas pewnie będzie lepiej.
  • Odpowiedz
@MaNiEk1: Nigdy nie daję się zwieść pogodzie i choćby nie wiem, jak ciepło by miało być w najbliższe dni, to i tak, jak co roku, jeżdżę na zimówkach do końca marca/nawet połowy kwietnia. Ot taka moja stara niepisana zasada i już. 14 lat jeżdżę autem i było już kilka razy, że np. na koniec marca spadło 10cm śniegu. Fakt, stopniał szybko, jednak co było pół dnia paraliżu na drogach, to
  • Odpowiedz