Jeśli ktoś ma jakieś dodatkowe informacje/refleksje to prosiłbym o uzupełnienie, ale po ochłonięciu dalej jestem zszokowany fatalną organizacją zamknięcia/ewakuacji Openera.
Ludzie coś tam pisali, że "hehe, widać, że płatki śniegu, nigdy na Woodstocku nie byliście". Tyle, że w przypadku Woodstocku mówimy o kilkuset tysiącach osób, no i problem nie był jedynie z osobami, które przyjechały tam swoimi samochodami, ale również z tymi, które wracały openerowymi busami - właśnie przez beznadziejną organizację.
Główne mankamenty
Ludzie coś tam pisali, że "hehe, widać, że płatki śniegu, nigdy na Woodstocku nie byliście". Tyle, że w przypadku Woodstocku mówimy o kilkuset tysiącach osób, no i problem nie był jedynie z osobami, które przyjechały tam swoimi samochodami, ale również z tymi, które wracały openerowymi busami - właśnie przez beznadziejną organizację.
Główne mankamenty



























No dobra, to z kim się widzimy na offie?