@snoopdogg_tg: niedawno wypierdzieliłem fh5 z dysku bo nudniej się nie dało, wrzuciłem tdu paradise i omamo jakie to nadal jest grywalne i co najlepsze, nadal w to grają ludzie na tym modzie.. niesamowite i przynajmniej ma jakiś klimat ta gra
  • Odpowiedz
Ale ja mam sentyment do #disciples2. Jedna z moich ulubionych gier za dzieciaka, któa robiła na mnie wtedy wielkie wrażenie. Powodów było sporo: niezła (jak na tamte czasy) grafika, mroczny klimat, duży wybór zróżnicowanych jednostek z ciekawych frakcji, bardzo grywalny system rozwoju jednostek, osadzenie w świecie fantasy (a uwielbiałem te klimaty za dzieciaka), nieprzesadzony i dobrze podkreślający klimat soundtack, satysfakcjonująca walka i cała masa detali, które sprawiały, że uwielbiałęm
Kozikiewicz - Ale ja mam sentyment do #disciples2. Jedna z moich ulubionych gier za d...

źródło: comment_1646595381KBNIDfiuFJ47mN9xqf5fYx.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto kojarzy jak nazywała się gra z okresu końca lat 90 do około 2000 roku. Był to FPS w pełnym 3d, w którym jedną z głównych broni była ręką z której strzelało się piorunami. Gra w klimatach fantasy. Przeciwnikami były jakieś potwory. Ale nie hexen ani heretic.
#gry #pytanie #nostalgia #90s
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki! Odpocznijcie chwilę chociaż od wojny i wróćcie do lat dzieciństwa. Dzisiaj odkryłem przypadkowo takie coś:
Emulator Gier PS1

Jest to platforma na której można grać w zasadzie większość gierek z PS1 (ʘʘ)

Przetestowalem dzisiaj z 10 gier, każda działa, kwestia przyzwyczajenia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@typowyhomar: Same here. Ostatnio ruszyłem Watch Dogs ale takie to jest bez wyrazu że ja pier... Na tym emulatorze najwięcej pograłem w Crasha i Sled Storm, i te Sled Storm to mnie zawiodło teraz bo zawsze mi się wydawało że tam z 20 tras było a tu wchodzisz i 5 xD
  • Odpowiedz
@antros: Nie uciskały małżowin tak jak te zwykłe, i nie odcinały dźwięku z zewnątrz tak jak douszne, a mimo to dawały dobry dźwięk bo głośniczki były kierunkowo do ucha. Ale wtedy chyba nie było jeszcze współczesnych dousznych, które się trzymają, i w ogóle nie było dousznych z "hakami" za ucho które trzymały ci to idealnie.
  • Odpowiedz