Mirki jaka sytuacja, miałem w portfelu 20 euro, whisky się chciało, kantory zamknięte, nie ma od kogo pożyczyć, mówię #!$%@? Krzychu, trzeba z grubej rury, google pokazuje 20 euro = 85 zł, wpadam pod spożywczy mówię do towarzystwa (6 osób nie wyglądali na żuli) mówię panowie kto mi rozmieni 20 euro za cenę 60 zł, w kantorze po 85 zł i wiecie co Mireczki?

Janusze mało się nie pozabijali wyciągając portfeli, aż